Po ataku Rosji w szpitalach w Dnieprze jest siedmiu rannych, w Odessie — pięciu — Zełenski
W wyniku ostatnich rosyjskich ataków w szpitalach w Dnieprze przebywa siedmiu rannych, kolejnych pięć osób jest hospitalizowanych w Odessie, z czego dwie są w stanie ciężkim. Poinformował o tym prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Według jego słów, jedna osoba została ranna również w obwodzie charkowskim, a ogółem w wyniku uderzeń ucierpiały dziesiątki osób.
Prezydent zaznaczył, że tylko w ciągu nocy Rosja wystrzeliła na Ukrainę ponad 200 dronów, z których większość to „Shahedy”, a także użyła rakiet balistycznych. Od rana odnotowano jeszcze około 30 dronów uderzeniowych.

W obwodzie mikołajowskim ataki spowodowały uszkodzenia infrastruktury energetycznej, przez co tysiące rodzin zostało pozbawionych prądu. W Odessie odnotowano uderzenia w budynki mieszkalne.


W Dnieprze w wyniku ataku zniszczono autobus, uszkodzono budynek mieszkalny, sklep i samochody. Odnotowano również zniszczenia w Zaporożu.

Zełenski podkreślił, że międzynarodowa presja na Rosję musi zostać utrzymana, a sankcje — zaostrzone, ponieważ wojna trwa każdego dnia i wymaga stałej uwagi partnerów.
W obwodzie charkowskim doba minęła pod znakiem intensywnych rosyjskich ostrzałów, w wyniku których zginęła 61-letnia kobieta, a siedem innych osób zostało rannych, w tym półtoraroczne dziecko; uderzenia spadły zarówno na Charków, jak i na szereg miejscowości w regionie.
Po ataku na Dniepr ratownicy wydobyli spod ruin zniszczonego domu ciała dwóch ofiar śmiertelnych; jednocześnie pod gruzami, według wstępnych danych, wciąż mogą znajdować się ludzie, a prace poszukiwawcze nie zostają przerwane. Liczba poszkodowanych wzrosła do 21 osób, lekarze kontynuują udzielanie pomocy, a na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe.
Czytaj nas na Telegram i Sends