W Rosji przyznają znaczące straty z powodu sankcji, ale nie informują o nich Putina — LSM
Pomimo publicznych oświadczeń Rosji o rzekomo skutecznej adaptacji do zachodnich sankcji, wewnątrz kraju uznaje się, że ograniczenia te powodują i będą nadal powodować znaczące straty gospodarcze. Wynika to z oceny łotewskiego Biura Ochrony Konstytucji (SAB).
W raporcie podkreślono, że rzeczywista skala skutków sankcji może znacznie różnić się od oficjalnego stanowiska rosyjskich władz.
Informuje o tym LSM.
SAB opublikowało raport pt. „Straty poniesione przez Rosję w wyniku zachodnich sankcji”, w którym analizuje, jak w samej Rosji faktycznie ocenia się wpływ sankcji na gospodarkę kraju. Jak poinformował dziennikarzy szef SAB, Egils Zviedris, informacje te pochodzą z danych wywiadowczych.
„Sankcje mają wpływ. A jeśli mówimy o przyszłości, to będą miały znaczący wpływ na rozwój rosyjskiej gospodarki” — powiedział.
Jednocześnie zaznaczył, że sankcje nie są narzędziem, które szybko i skutecznie zmieni agresywną postawę Rosji wobec państw zachodnich.
„Są jednak środkiem, dzięki któremu możemy osłabić możliwości gospodarcze Rosji, a tym samym zmniejszyć zagrożenie, jakie stwarza dla krajów Zachodu” — dodał Zviedris.
Choć dla rosyjskiego systemu typowe jest unikanie publicznego mówienia o problemach, dane wywiadowcze wskazują, że rosyjskie władze prowadzą niejawne analizy rzeczywistych i potencjalnych strat wynikających z sankcji. Takie kalkulacje obejmują różne sektory gospodarki.
Niektóre z nich potwierdzają, że sankcje już teraz bezpośrednio spowodowały znaczne straty dla Rosji.
Po inwazji na Ukrainę Rosja straciła około 130 miliardów dolarów (około 32,5 miliarda rocznie) — tyle kraj musiał wydać na zakup towarów z pominięciem sankcji, które wcześniej mógł nabywać taniej na Zachodzie.
Rosja jest także szczególnie zaniepokojona presją Zachodu na jej partnerów handlowych — tzw. sankcjami wtórnymi, taryfami i innymi ograniczeniami, które utrudniają jej przekierowanie handlu na alternatywne rynki.
Według SAB większość przedstawicieli rosyjskiego aparatu władzy, w tym wysokich urzędników, rozumie, że wojna przeciwko Ukrainie oraz sankcje poważnie szkodzą gospodarce i negatywnie wpływają na perspektywy rozwoju kraju.
Jednocześnie informacje o stanie gospodarki w rosyjskich instytucjach są kształtowane na podstawie oficjalnej propagandy, aby ich działalność wyglądała na bardziej efektywną.
Raport wskazuje również, że do rosyjskiego przywódcy Władimira Putina najprawdopodobniej trafiają zniekształcone informacje o stanie gospodarki.
W tej zniekształconej narracji podkreśla się „udany rozwój”, a problemy i ryzyka są pomijane. To prawdopodobnie wzmacnia jego przekonanie, że straty gospodarcze są drugorzędne wobec celu przejęcia kontroli nad Ukrainą.
Nawet w obliczu poważnych trudności gospodarczych Putin — według oceny SAB — nie będzie skłonny zmienić agresywnego kursu polityki zagranicznej.
Rosja wzmocniła ochronę rezydencji Putina w Wałdaju dwoma pierścieniami obrony przeciwlotniczej.
Putin utajnił niemal połowę swoich dekretów w 2025 roku.
Putin ogłosił wielkanocne zawieszenie broni.
Czytaj nas na Telegram i Sends