W TCK wykryto proceder fikcyjnej mobilizacji 276 osób: wśród nich zmarli i więźniowie
W Ukrainie zdemaskowano urzędników Terytorialnych Centrów Rekrutacji, którzy mogli zorganizować fikcyjne rejestrowanie zmobilizowanych. Według danych śledztwa mowa o tak zwanej „papierowej armii” – w sprawozdawczości figurowało 276 osób, wśród których znajdowali się zmarli oraz więźniowie. W celu wykonania wskaźników planowych urzędnicy wpisywali do dokumentów nieistniejących ludzi, tworząc zniekształconą statystykę mobilizacyjną.
Poinformował o tym Prokurator Generalny Rusłan Krawczenko.
Mając legalny dostęp do rejestru państwowego „Oberih”, urzędnicy komend uzupełnień logowali się do systemu za pomocą osobistych kluczy elektronicznych i wprowadzali do kart osób podlegających obowiązkowi wojskowemu nieprawdziwe dane.
Aby poprawić statystyki, do wykazu „zmobilizowanych” wpisywano osoby zmarłe i skazane, osoby posiadające prawo do odroczenia lub objęte ewidencją specjalną, obywateli, którzy już odbywają służbę bądź studiują na wyższych uczelniach wojskowych, a także tych, którzy ze względu na wiek nie podlegają już mobilizacji.
Oprócz rejestru elektronicznego urzędnicy podpisywali fałszywe imienne listy osób podlegających obowiązkowi wojskowemu, które rzekomo odbywają już służbę w jednostkach wojskowych. W rzeczywistości nikt tych ludzi nie powoływał – podrobione dokumenty po prostu wysyłano do obwodowych TCK i WP (Wsparcia Socjalnego) w celu poprawy statystyk.
Na Zakarpaciu, w Mukaczewskim Rejonowym TCK, 49-letni pułkownik, szef komendy uzupełnień, tylko w okresie od stycznia do marca 2026 roku fikcyjnie zmobilizował 162 osoby. Jego 37-letni zastępca w stopniu majora w tym samym okresie uzupełnił fałszywą statystykę o kolejne 108 osób.
Oddzielny epizod miał miejsce w Złoczowskim Rejonowym TCK w obwodzie lwowskim. 41-letni podpułkownik, tymczasowy szef resortu, w okresie od listopada do grudnia 2025 roku „powołał” 6 osób, które w rzeczywistości służyły już na kontrakcie w Szpitalu Wojskowym Gwardii Narodowej Ukrainy oraz innych jednostkach wojskowych.
Obecnie wszystkim trzem ogłoszono zarzuty (podejrzenia). Zakarpacki pułkownik oraz jego zastępca w stopniu majora zostali decyzją sądu osadzeni w areszcie z możliwością wpłacenia kaucji w wysokości odpowiednio 3,9 mln UAH oraz 3,3 mln UAH. Wobec podpułkownika z obwodu lwowskiego również zastosowano środek zapobiegawczy – kaucję w wysokości 121,1 tys. UAH.

Przypomnijmy, że w Charkowie rozbito proceder ucieczki mężczyzn za granicę przy udziale TCK.
SBU zatrzymała w Kropywnyckim przewodniczącego WKL za sprzedaż zaświadczeń o niepełnosprawności.
Polisja w Kijowie zlikwidowała międzyregionalny kanał przerzutu kokainy o wartości 8 mln UAH.
Czytaj nas na Telegram i Sends