Wizyta Putina w Chinach doprowadziła do tąpnięcia akcji Gazpromu
Akcje rosyjskiego monopolisty gazowego „Gazprom” gwałtownie straciły na wartości na Moskiewskiej Giełdzie po zakończeniu wizyty Putina w Pekinie. Rosyjskiemu dyktatorowi ponowne nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie budowy strategicznego gazociągu „Siła Syberii 2”.
Poinformował o tym portal „The Moscow Times”.
Podczas sesji giełdowej akcje spółki spadły o 3,5% (do 119,06 rubla za sztukę), co uczyniło je głównym antyliderem rosyjskiego rynku. W zaledwie jeden dzień kapitalizacja holdingu skurczyła się o 100 miliardów rubli, a całkowite straty w czasie chińskiej wizyty przekroczyły 120 miliardów rubli (około 1,75 miliarda dolarów). Ta porażka pociągnęła za sobą w dół cały rosyjski rynek akcji, w tym spółki naftowe oraz producentów rur.
Mimo licznego składu rosyjskiej delegacji, żaden z 40 dokumentów podpisanych w Pekinie nie dotyczył sektora naftowo-gazowego. Główną przyczyną fiaska pozostaje twarde ultimatum cenowe ze strony Chin. Pekin żąda obniżenia ceny gazu do poziomu wewnątrzkrajowego w Rosji — czyli 50 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. To pięciokrotnie mniej niż obecne europejskie płatności Chin i 8,5 raza mniej niż cena „Gazpromu” dla innych międzynarodowych klientów.
Podczas rozmów w Pekinie 20 maja Xi Jinping i Władimir Putin uzgodnili parametry nowego szlaku gazowego „Siła Syberii 2”. Strony porozumiały się co do przebiegu trasy projektu, jednak kwestie cen oraz harmonogramu dostaw pozostają otwarte.
W Pekinie przywódca ChRL Xi Jinping oraz rosyjski dyktator Władimir Putin podpisali 20 maja wspólną deklarację o ustanowieniu wielobiegunowego świata. Dokument, według doniesień, deklaruje intencję stron dotyczącą rozwoju stosunków międzynarodowych „nowego typu” oraz zacieśniania współpracy w warunkach globalnych zmian geopolitycznych.
Czytaj nas na Telegram i Sends