Alla Pugaczowa jest gotowa przyjechać na Ukrainę, ale dopiero po zakończeniu wojny
Rosyjscy artyści Alla Pugaczowa i Maksym Galkin, którzy po rozpoczęciu pełnej inwazji opuścili kraj-agresora, 25 lipca wypowiedzieli się na temat możliwości przyjazdu na Ukrainę. Małżeństwo rozmawiało z dziennikarzami na czerwonym dywanie festiwalu muzycznego Laima Rendezvous Jūrmala, odbywającego się na Łotwie.
Po raz kolejny Maksym Galkin podkreślił, że ich rodzina wspiera Ukraińców. Jednocześnie, gdy dziennikarka zapytała, czy rzeczywiście zamierzają odwiedzić stolicę Ukrainy, artysta zareagował powściągliwie i zauważył, że to „dziwne pytanie”.
Następnie do rozmowy włączyła się Alla Pugaczowa. Piosenkarka zaznaczyła, że nie wyklucza wyjazdu do Kijowa, jednak tylko pod dwoma warunkami – jeśli otrzyma zaproszenie i gdy nad Ukrainą zapanuje pokój.
„Wiecie, że was wspieramy. Oczywiście (zamierzamy pojechać do Kijowa – red.). Szybko się tam wybierzmy. Zaproście nas – zaśpiewamy razem. Tylko pod pokojowym niebem, proszę” – powiedziała Pugaczowa.
Informację tę podaje serwis Novyny.Live.
Przypomnijmy, że 25 lipca piosenkarka Alla Pugaczowa i showman Maksym Galkin wzięli udział w otwarciu międzynarodowego festiwalu muzycznego Laima Rendezvous Jūrmala w łotewskiej Jurmali.
Wcześniej Olia Poliakowa znalazła się w centrum skandalu z powodu nagrania z Rosjaninem na Łotwie.
Czytaj nas na Telegram i Sends