Pakistański piosenkarz Ali Azmat wydał singiel Yahan Wahan o ludzkim cierpieniu
W Pakistanie piosenkarz Ali Azmat, znany jako wokalista zespołu Junoon, zaprezentował nowy singiel Yahan Wahan wraz z dystopijnym teledyskiem. Jak informuje Dawn, w zastrzeżeniu zamieszczonym przy klipie wskazano, że został on stworzony dzięki połączeniu ludzkiego kierownictwa reżyserskiego i generatywnych narzędzi sztucznej inteligencji.
Dystopijna fabuła
Piosenka jest poświęcona różnym przejawom ludzkiego cierpienia, które, zgodnie z powtarzającym się wersem, występują „tu, tam i wszędzie”. W teledysku Azmat budzi się zamknięty w zabezpieczonym kompleksie, gdzie przymusowo podaje mu się nieznane substancje. Później pokonuje osoby, które go przetrzymywały, i ucieka z obiektu.
Podczas ucieczki bohater widzi ludzkie klony w szklanych zbiornikach, a także salę prania mózgów z niekończącymi się rzędami postaci w garniturach i goglach VR z napisem OBEY. W tekście piosenki pyta, jakie jest życie, w którym wszyscy są uwięzieni, dlaczego utracono szczęście i dlaczego pozostał jedynie popiół.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wezwanie do zerwania kajdan
Poza kompleksem Azmat znajduje się pośród ruin, bierze gitarę elektryczną i zaczyna grać w otoczeniu upiornych świecących postaci. Następnie klip pokazuje montaż scen z ludźmi zmagającymi się z trudnościami w różnych częściach świata: atakami na ludy rdzenne, ubóstwem, niedoborami żywności, katastrofą klimatyczną oraz działalnością kompleksu wojskowo-przemysłowego, która przynosi zyski zamożnym ludziom.
W piosence Azmat wzywa słuchaczy do zerwania kajdan okrucieństwa, zebrania wszystkich sił i zmienienia życia na lepsze. Pod koniec teledysku prowadzi grupę ocalałych w stronę ludzi przypominających wojskowych i pojazdu opancerzonego. Klip trwa około pięciu i pół minuty oraz zawiera drastyczne sceny i symulowane sceny przemocy.
Czytaj nas na Telegram i Sends