Restart Resident Evil nazwano dynamiczną historią o zombie — TIME
TIME opublikował recenzję nowego filmu „Resident Evil” w reżyserii Zacha Creggera, nazywając go dynamiczną i wciągającą historią o zombie. Film jest restartem kinowej wersji japońskiej gry wideo, która wcześniej została zekranizowana w serii filmów Paula W. S. Andersona od początku lat 2000. do 2016 roku.
Kurier w drodze do Raccoon City
Głównego bohatera, kuriera medycznego Briana Godukavicha, zagrał Austin Abrams. Ma on dostarczyć ważną paczkę do szpitala w Raccoon City, docierając tam niebezpieczną, ośnieżoną górską drogą. Podczas podróży Brian potrąca zakrwawioną kobietę, która jest zombie, i umieszcza ją w samochodzie.
Następnie bohater napotyka szereg przeszkód: zatrzymuje go patrolujący policjant, ucieka przez ogrodzone pole przed istotą, która tylko przypomina psa, a także znajduje strzelbę, do której musi jeszcze znaleźć naboje i nauczyć się ją ładować. Brian wielokrotnie natrafia na kłódki, ale nie ma właściwego klucza.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Abrams w centrum fabuły
Brian spotyka także postacie grane przez Paula Waltera Hausera i Kali Reis. Informują go, że reprezentują tajemniczą grupę Umbrella Corporation, i wyjaśniają znaczenie paczki, którą kurier wcześniej uważał za małe serce mające uratować dziecko.
Zdaniem TIME film został skonstruowany jako celowo chaotyczna podróż, odtwarzająca doświadczenie sterowania postacią z gry wideo wśród licznych przeszkód. Magazyn zauważa, że Cregger nie wykorzystał wielu bohaterów znanych fanom gry, koncentrując fabułę na jednej postaci. W recenzji osobno wyróżniono grę Abramsa, którego bohater stopniowo się zmienia wraz z nasilaniem się zagrożenia. Film trwa 90 minut, a zakończenie pozostawia możliwość kontynuowania historii.
Czytaj nas na Telegram i Sends