Sally Amaki opowiedziała o karierze w anime i żartach w mediach społecznościowych
W Tokio w Japonii amerykańska aktorka głosowa, piosenkarka i idol Sally Amaki opowiedziała o początkach kariery w anime, pracy w branży oraz reakcji managementu na jej anglojęzyczne wpisy w mediach społecznościowych. Wywiad odbył się przed 10. ceremonią Crunchyroll Anime Awards, którą Amaki prowadziła po raz czwarty z rzędu, informuje Channel NewsAsia.
Od Gintamy do aktorstwa głosowego
26-letnia Amaki urodziła się w Los Angeles, a jako nastolatka przeprowadziła się do Japonii, aby zostać aktorką głosową. Po początkowych trudnościach na przesłuchaniach dołączyła do 22/7 — grupy idolek i projektu multimedialnego produkowanego przez Yasushiego Akimoto, znanego również ze współpracy z AKB48 i HKT48.
Amaki wskazała anime Gintama jako dzieło, które miało największy wpływ na jej wybór zawodowy. Dzięki temu serialowi dowiedziała się o aktorach głosowych i zainteresowała się pracą Tomokazu Sugity, który użyczył głosu Gintokiemu Sakacie. Pierwszą pracą Amaki w anime był sportowy serial Dive:, w którym wypowiedziała kwestię postaci Boy A, reprezentującej bohatera, któremu głosu użyczył Sugita.
Role i humor w mediach społecznościowych
W 2017 roku w internecie zaczęły krążyć fragmenty jej anglojęzycznych transmisji. Odbiorcy zwrócili uwagę na kontrast między powściągliwym japońskojęzycznym stylem artystki a jej anglojęzycznym humorem z memami, mrocznymi żartami i bezpośrednimi obserwacjami. Amaki później uruchomiła kanał na YouTube, na którym publikuje filmy o życiu aktorki głosowej i idolki, a także skecze komediowe.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Do jej zauważalnych ról należy Carol Olston w anime Tomo-chan Is A Girl!, którą Amaki dubbingowała po japońsku i angielsku. Użyczyła także głosu Kiriko w Overwatch 2 oraz Peni Parker w Marvel Rivals.
Żarty, tłumaczenie i zespoły anime
Aktorka zaznaczyła, że jej anglojęzyczne wpisy w serwisie X wielokrotnie stawały się powodem rozmów z managementem, ponieważ tłumaczenie żartów na japoński lub inne języki mogło zmieniać ich odbiór. Według Amaki z czasem zespół zaczął spokojniej podchodzić do jej stylu komunikacji.
Podkreśliła także, że pracownicy produkcji anime, poza aktorami głosowymi, często nie otrzymują należytego uznania. Jej zdaniem o jakości anime decydują nie tylko widowiskowe sceny akcji czy styl wizualny, ale również historia, dlatego nie należy rezygnować z seriali wyłącznie z powodu pierwszego wrażenia wywołanego rysunkiem.
Czytaj nas na Telegram i Sends