ADNOC nadal ładuje LNG mimo ryzyka w Cieśninie Ormuz — OilPrice
Emiracka spółka energetyczna ADNOC nadal ładuje skroplony gaz ziemny w Zatoce Perskiej, mimo kolejnej wymiany uderzeń między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Jak podaje OilPrice, powołując się na dane satelitarne Bloomberga, 2 września jeden tankowiec znajdował się przy terminalu eksportowym ADNOC na wyspie Das, a drugi statek przebywał w pobliżu.
Według publikacji oba gazowce działały w tak zwanym trybie ciemnym: ich transpondery były wyłączone. Z tej metody korzystają także tankowce naftowe. ADNOC zdołał już wywieźć część skroplonego gazu z Zatoki Perskiej za pomocą statków z wyłączonymi transponderami.
Przeładunek gazu poza cieśniną
Aby zapewnić eksport LNG, Zjednoczone Emiraty Arabskie stosują nietypową dla tego rynku praktykę przeładunku ładunków ze statku na statek poza Cieśniną Ormuz. W ciągu ostatniego miesiąca trzy gazowce, które załadowały się w Katarze i ZEA w Zatoce Perskiej, przekazały swój ładunek innym statkom już poza cieśniną.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
OilPrice zauważa, że taki schemat może sprzyjać zwiększeniu dostaw skroplonego gazu z regionu. Jednocześnie przepływy LNG z Zatoki Perskiej, mimo pojedynczych prób zorganizowania eksportu, faktycznie niemal się zatrzymały, informowały Bloomberg i inne media.
Rozbudowa trasy do Fudżajry
Zakłócenia dostaw ropy z powodu zamknięcia Cieśniny Ormuz skłoniły ADNOC do przyspieszenia planów zwiększenia przepustowości rurociągu omijającego ten szlak morski. Spółka buduje nowy rurociąg do Fudżajry i planuje do przyszłego roku podwoić przepustowość istniejącej trasy eksportowej do tego miasta portowego, położonego poza Cieśniną Ormuz.
Wcześniej ADNOC ostrzegał również, że wpływ wojny na dostawy energii może trwać do 2027 roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends