Polska pozwoli wykorzystywać odzyskaną wodę ze ścieków do chłodzenia elektrowni
Od 1 stycznia 2027 roku Polska pozwoli elektrowniom i elektrociepłowniom wykorzystywać w systemach chłodzenia wodę odzyskaną ze ścieków komunalnych. Ma to ograniczyć zużycie wody słodkiej i zwiększyć odporność systemu energetycznego na coraz częstsze susze, informuje Notes from Poland.
Zmiany wprowadzane są po letnich falach upałów i niedoborze opadów, przez które poziom wody w wielu polskich rzekach spadł do rekordowo niskich wartości. Część elektrowni w kraju była w tym okresie częściowo wyłączana.
Zasady dla energetyki
Ustawa wprowadza definicję wody odzyskanej ze ścieków komunalnych, tworząc podstawę prawną do jej wykorzystywania w obiegach chłodzących elektrowni i elektrociepłowni. Elektrownie potrzebują znacznych ilości wody do chłodzenia i skraplania pary, która napędza turbiny.
Inicjatywę w maju zgłosiła grupa posłów Lewicy i Polskiego Stronnictwa Ludowego, wchodzących w skład koalicji rządzącej. W lipcu ustawę zatwierdził parlament, a w ubiegłym tygodniu podpisał ją prezydent Polski Karol Nawrocki.
Minister energii Miłosz Motyka oświadczył, że zmiany mają fundamentalne znaczenie dla wielu bloków energetycznych w kraju i pomogą lepiej przygotować się na kryzysy.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Inwestycje Orlen Termika
Orlen Termika, spółka zależna państwowej grupy energetycznej Orlen, planuje zainwestować w ciągu czterech lat ponad 1 mld złotych, czyli około 230 mln euro. Firma zamierza połączyć oczyszczalnie ścieków z trzema swoimi obiektami energetycznymi i ciepłowniczymi w pobliżu Warszawy.
Prezes Orlen Termika Andrzej Gajewski poinformował, że obiekt na Żeraniu będzie mógł zaoszczędzić do 80% dotychczasowego zużycia wody, a Siekierki — do 20%. Firma planuje także zainstalować pompy ciepła, aby odzyskiwać ciepło ze ścieków i wykorzystywać je do dostarczania ciepła mieszkańcom Warszawy, zanim woda zostanie dalej użyta do chłodzenia.
Skutki suszy
Tego lata temperatura w Polsce przekroczyła 40°C, ustanawiając rekord krajowy. Operator polskiej sieci energetycznej trzykrotnie zastosował środki nadzwyczajne w celu zapewnienia dostaw energii elektrycznej; wcześniej takie uprawnienia wykorzystano tylko dwa razy w ciągu ośmiu lat.
W ubiegłym miesiącu państwowy dostawca energii elektrycznej Enea ograniczył pracę dwóch elektrowni węglowych z powodu niskiego poziomu wody w Wiśle. Z eksploatacji wyłączono około 1,1 GW mocy — nieco ponad 1% całkowitej mocy kraju.
Czytaj nas na Telegram i Sends