Slot na Kanale Panamskim osiągnął 5,3 mln dolarów — OilPrice
W Panamie opłata aukcyjna za slot na przepłynięcie przez Kanał Panamski osiągnęła rekordowe 5,3 mln dolarów w związku ze wzrostem popytu na trasy transportu surowców energetycznych. Według OilPrice, pod koniec sierpnia południowokoreańska firma SK Gas zapłaciła taką kwotę, aby zapewnić przejście statku 1 września, jak wynika z informacji źródeł Bloomberga zaznajomionych ze sprawą. Opłata aukcyjna jest pobierana dodatkowo do standardowej taryfy tranzytowej.
Kolejki i ograniczenia tranzytu
Publikacja podaje, że w sierpniu średnia stawka na codziennych aukcjach za slot przekroczyła 1 mln dolarów, co stanowi 16-krotność poziomu sprzed roku. Administracja Kanału Panamskiego oświadczyła, że wyniki ostatnich aukcji odzwierciedlają znacznie wyższy popyt. Przed rozpoczęciem wojny w Iranie w lutym mediana ceny aukcyjnej wynosiła około 55 tys. dolarów.
Według danych Argus Media, przytaczanych przez OilPrice, statki bez wcześniej zarezerwowanego slotu oczekują na przejście przez kanał 17 dni, wobec dwóch dni w lutym. Liczbę tranzytów przez Kanał Panamski ograniczono do 34 statków od 4 września, a od 15 września — do 32. W materiale jako przyczynę wskazano zmniejszenie opadów w zlewni kanału w następstwie Super El Niño.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Presja na rynek tankowców
Według oceny OilPrice zakłócenia żeglugi w Cieśninie Ormuz, a także zagrożenia dla transportu w południowej części Morza Czerwonego i Cieśninie Bab al-Mandab zwiększyły przepływy ładunków ropy, produktów naftowych i skroplonego gazu ziemnego przez Kanał Panamski i Kanał Sueski. Dodatkowy popyt wiązany jest ze wzrostem eksportu ładunków energetycznych ze Stanów Zjednoczonych oraz sezonowymi przewozami kontenerowymi między Azją a wschodnim wybrzeżem USA.
OilPrice zauważa również, że dzienna stawka czarteru tankowca niedawno po raz pierwszy przekroczyła 1 mln dolarów z powodu ograniczonej liczby dostępnych statków gotowych do przewozu ropy i paliwa. Broker morski Fearnleys w cotygodniowym raporcie stwierdził, że dla przedsiębiorstw rafineryjnych dostęp do fizycznych wolumenów ropy jest obecnie ważniejszy niż koszt frachtu.
Czytaj nas na Telegram i Sends