UE dyskutuje o podatku od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych — The Guardian
UE omawia możliwość wprowadzenia ogólnoeuropejskiego podatku od nadzwyczajnych zysków firm energetycznych w związku z rekordowymi lub bliskimi rekordowym cenami paliw i gazu. Na spotkaniu ministrów finansów państw UE w Dublinie niemiecki minister finansów Lars Klingbeil wezwał Komisję Europejską do przedstawienia do przyszłego miesiąca wariantów opodatkowania nadmiernych zysków spółek naftowych, informuje The Guardian World.
Klingbeil oświadczył, że szereg państw członkowskich od dawna prosi o zaproponowanie odpowiednich modeli. Jego zdaniem spółki naftowe wykorzystują sytuację na Bliskim Wschodzie, zawyżają ceny i znacząco zwiększają zyski.
Rekordowe ceny paliw
Kontrakty terminowe na ropę ponownie przekroczyły 100 dolarów za baryłkę — o około 50% więcej niż przed wojną z Iranem. Eskalacja ataków na Bliskim Wschodzie zagraża nowym szlakom dostaw, a rynki instrumentów pochodnych wskazują, że traderzy nie oczekują szybkiego spadku cen.
W Niemczech średnia cena oleju napędowego osiągnęła w środę rekordowe 2,45 euro za litr, a benzyny — 2,31 euro za litr, według automobilklubu ADAC. W Niderlandach benzyna kosztowała średnio 2,73 euro za litr, a olej napędowy — 2,78 euro. Jeszcze wyższe ceny benzyny odnotowano w Danii, a oleju napędowego — w Finlandii.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Średnio w UE benzyna podrożała o 24% w ciągu roku, olej napędowy o 38%, a paliwo lotnicze kosztuje ponad dwukrotnie więcej. Bazowa cena gazu wynosi 81 euro za megawatogodzinę, czyli o 150% więcej niż rok temu. Analitycy przypuszczają, że wzrośnie ona do 100 euro za megawatogodzinę.
Reakcja rządów
Europejski komisarz ds. gospodarki Valdis Dombrovskis oświadczył, że Komisja Europejska obecnie nie planuje stworzenia mechanizmu opodatkowania na poziomie UE, ale jest gotowa rozmawiać o tej kwestii. Podkreślił również, że państwa członkowskie mogą samodzielnie wprowadzać takie podatki.
Wysokie ceny paliw już stały się ważnym tematem polityki wewnętrznej we Francji i we Włoszech, gdzie na przyszły rok zaplanowano wybory. Rządząca we Włoszech koalicja Giorgii Meloni poinformowała o zamiarze zniesienia od przyszłego roku podatku od pojazdów dla 14,5 mln samochodów i motocykli. Koszt tej decyzji szacuje się na ponad 2 mld euro, niezależnie od obniżenia akcyzy na olej napędowy, które kosztowało już 2,8 mld euro.
We Francji rybacy zablokowali dostęp do dwóch portów i magazynu paliw na południu kraju z powodu wzrostu ceny oleju napędowego do 2,37 euro za litr. Po negocjacjach zgodzili się zakończyć blokady w zamian za obietnicę nieoprocentowanych pożyczek dla osób mających problemy z płynnością oraz pomocy związanej ze zmianami cen paliw.
Czytaj nas na Telegram i Sends