$ 44.68 € 51.33 zł 11.76
+17° Kijów +14° Warszawa +25° Waszyngton

Startup z USA twierdzi, że może przesyłać energię słoneczną z orbity w 2028 roku — OilPrice

UA.NEWS 19 września 2026 00:05
Startup z USA twierdzi, że może przesyłać energię słoneczną z orbity w 2028 roku — OilPrice

Amerykański startup Overview Energy z Wirginii poinformował, że może rozpocząć przesyłanie energii słonecznej z orbity do sieci elektroenergetycznej już w styczniu 2028 roku. Firma zawarła także z Meta umowę na dostawy do 1 gigawata takiej energii, podaje OilPrice.

Energia z orbity

Koncepcja zakłada umieszczenie paneli słonecznych w kosmosie, gdzie mogą one otrzymywać światło słoneczne przez całą dobę. Zebraną energię planuje się przesyłać na Ziemię za pomocą potężnych laserów lub wiązek mikrofalowych — w zależności od zastosowanej technologii.

Współdyrektor generalny Overview Energy Darko Filipi powiedział, że firma uważa swoją technologię za odpowiednią do wytwarzania energii elektrycznej na skalę systemu energetycznego. Według jego oceny startup mógłby zapewnić jedną czwartą wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną w USA w ciągu następnej dekady. Umowa z Meta przewiduje dostawy do 1 gigawata kosmicznej energii słonecznej — co w przybliżeniu odpowiada mocy jednego reaktora jądrowego.

Wątpliwości dotyczące kosztów

Jednocześnie technologia nie została jeszcze przetestowana w rzeczywistych warunkach. Nawet optymistyczne prognozy przytoczone w materiale wskazują, że kosmiczna energetyka słoneczna raczej nie stanie się konkurencyjna kosztowo przed 2040 rokiem.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Fizyk ze Stanfordu i współzałożyciel think tanku RMI Amory Lovins wyraził wątpliwości przede wszystkim co do ekonomicznej zasadności projektu. Zauważył, że energetyka jądrowa i geotermalna mogą taniej wytwarzać czystą energię elektryczną przez całą dobę.

Niedobór gruntów dla energetyki

Jednym z czynników zainteresowania kosmicznymi elektrowniami słonecznymi jest niedobór odpowiednich działek dla dużych naziemnych projektów solarnych. Według McKinsey duże elektrownie słoneczne i wiatrowe potrzebują co najmniej dziesięć razy więcej powierzchni na jednostkę mocy niż elektrownie węglowe lub gazowe, z uwzględnieniem gruntów potrzebnych do wydobycia i transportu paliwa.

Zwolennicy tej technologii uważają, że systemy orbitalne mogłyby przesyłać energię elektryczną do tych sieci, w których jest ona najbardziej potrzebna w danym momencie. Zainteresowanie takimi rozwiązaniami wiąże się także ze wzrostem zapotrzebowania na energię elektryczną ze strony dużych centrów danych i systemów sztucznej inteligencji.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację