Analityczka wezwała do wprowadzenia dla dzieci systemu chatbotów opartego na obsłudze zbiorczej
Allie Maloney, analityczka z organizacji Americans for Responsible Innovation, wezwała Kongres Stanów Zjednoczonych do wprowadzenia wymogu, by chatboty domyślnie działały w trybie nieosobistym w przypadku użytkowników poniżej 18 roku życia. Jej zdaniem mogłoby to zmniejszyć ryzyko uzależnienia emocjonalnego dzieci od systemów sztucznej inteligencji oraz zastąpienia przez nie komunikacji międzyludzkiej.
W artykule autorskim, opublikowanym przez Korea Herald z zaznaczeniem, że został on napisany dla The Fulcrum, Maloney przytoczyła dane, według których 64% nastolatków korzysta z chatbotów opartych na sztucznej inteligencji, a 28% robi to codziennie. Jak twierdzi, jedna trzecia nastolatków uważa rozmowy z chatbotami za równie satysfakcjonujące lub nawet bardziej satysfakcjonujące niż komunikację z ludźmi.
Autorka uznała za niebezpieczną antropomorfizację chatbotów – stosowanie swobodnego języka, emotikonów, wyrażania emocji, zaimków pierwszej osoby oraz innych cech naśladujących ludzkie zachowanie. Jej zdaniem taki projekt wywołuje poczucie obecności społecznej i może utrudniać nieletnim odróżnienie symulowanej troski od prawdziwych relacji międzyludzkich.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Maloney odniosła się również do badań dotyczących symulowanych rozmów nastolatków z chatbotami. Według niej ani uniwersalne chatboty, ani chatboty-towarzysze nie sprzeciwiały się użytkownikom, którzy mówili o nieprzemyślanych lub niebezpiecznych czynach, w szczególności o wyprawie do lasu bez planu lub chęci szybszego upojenia się.
Autorka wspomniała o przesłuchaniach w Kongresie Stanów Zjednoczonych dotyczących szkodliwości chatbotów, podczas których rodzice opowiadali o oddalaniu się dzieci od rodziny oraz o rosnącym zaufaniu dzieci do sztucznej inteligencji. Jej zdaniem okresowe ostrzeżenia tekstowe o tym, że rozmówcą jest sztuczna inteligencja, mogą okazać się niewystarczające, jeśli chatbot jednocześnie naśladuje komunikację międzyludzką.
Zamiast całkowitego zakazu korzystania z towarzyszy opartych na sztucznej inteligencji przez nieletnich, Maloney proponuje tryb, który nie naśladowałby ludzkiej komunikacji. Uważa ona, że pozwoliłoby to na wykorzystywanie chatbotów do nauki i zadań twórczych, ograniczając jednocześnie rozwiązania projektowe, które mogłyby sprzyjać tworzeniu się zależności od technologii.
Czytaj nas na Telegram i Sends