Szkoły ostrożniej rozważają oferty firm AI niż kursy programowania — The Verge
Szkoły najwyraźniej ostrożniej rozważają oferty firm zajmujących się sztuczną inteligencją, niż wcześniej traktowały technologiczne kursy programowania. Pisze o tym The Verge, powołując się na Natashę Singer, reporterkę The New York Times zajmującą się technologiami edukacyjnymi.
Doświadczenia kursów programowania
W książce Coding Kids Singer opisuje, jak firmy technologiczne odgrywały kluczową rolę w promowaniu komputerów i umiejętności programowania w edukacji. Przedstawiały wiedzę z zakresu informatyki jako drogę do wysoko płatnej pracy.
Według relacji Singer, gdy wielu uczniów weszło na rynek pracy, nowe technologie podważyły tę obietnicę. Jednocześnie firmy angażowały szkoły w przygotowanie nowego pokolenia potencjalnych pracowników i uczyły uczniów korzystania z własnych produktów oraz oprogramowania, co mogło uczynić z nich przyszłych klientów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Argumenty branży AI
Jak twierdzi Singer, branża AI zwraca się obecnie do szkół z podobnymi argumentami. Firmy oferują materiały edukacyjne i programy, często bezpłatnie, podkreślając, że uczniowie muszą opanować nową technologię, aby nie pozostać w tyle.
Singer wyraziła obawę, że społeczeństwo może nie uwzględnić lekcji z poprzednich cykli technologicznych w edukacji. Jej zdaniem przy wdrażaniu AI ważne jest zapewnienie korzyści dla edukacji i natychmiastowe wprowadzenie niezbędnych zabezpieczeń, a nie dopiero po dziesięcioleciach. Jednocześnie uważa, że pod pewnymi względami podejście do takich ofert już stało się ostrożniejsze.
W książce wskazano również, że ponad dziesięć lat temu największe firmy technologiczne bezpośrednio integrowały się z programami szkolnymi poprzez kursy Advanced Placement Computer Science Principles.
Czytaj nas na Telegram i Sends