Sąd we Francji uznał współudział firmy Worldpay w oszustwie: konsekwencje dla branży fintech
24 czerwca 2026 16:009 czerwca paryski sąd uznał globalny system płatniczy Worldpay za winnego świadczenia usług na rzecz nielegalnych pośredników finansowych, którzy działali według klasycznego schematu: fałszywe strony internetowe, obietnice wysokich zysków, oszukiwanie płatników. Na firmę nałożono grzywnę w wysokości 200 tys. euro.
Sprawa przeciwko Worldpay stała się jednym z najważniejszych procesów sądowych ostatnich lat dla europejskiego sektora fintech. Po raz pierwszy duży międzynarodowy operator płatności został pociągnięty do odpowiedzialności karnej za niewystarczającą kontrolę nad klientem, który wykorzystywał jego infrastrukturę do oszustw.
UA. News przedstawia szczegóły tej wyjątkowej sprawy oraz jej wpływ na zaostrzenie odpowiedzialności w branży fintech.

Jak działał globalny schemat oszustwa
W centrum śledztwa znalazł się zakrojony na szeroką skalę schemat oszustw internetowych na rynku Forex, który funkcjonował w latach 2011–2014. Wyjątkowość tej sprawy polega na tym, że od momentu popełnienia oszustw do wydania wyroku sądowego minęło około 12–15 lat.
Z materiałów wynika, że oszuści tworzyli fałszywe platformy inwestycyjne i strony internetowe do handlu walutami, obiecując inwestorom prywatnym wysokie zyski. Potencjalne ofiary pozyskiwano za pośrednictwem reklam internetowych i rozmów telefonicznych.
Inwestorzy sądzili, że inwestują na rynku walutowym, oczekując wysokich zysków. W rzeczywistości ich pieniądze nie były inwestowane, lecz wypłacane za pośrednictwem sieci rachunków na całym świecie. Łączne straty poszkodowanych francuskich inwestorów szacuje się na co najmniej 35 mln euro.
W trakcie śledztwa francuskie organy ścigania ustaliły, że znaczna część płatności przechodziła właśnie przez infrastrukturę Worldpay.
Kluczowym ogniwem okazała się firma Seroph (pochodząca z Cypru), która obsługiwała oszukańcze platformy brokerskie i wykorzystywała rozwiązania płatnicze Worldpay do prania pieniędzy. Sąd ustalił, że przez te kanały przepłynęło ponad 16,8 mln euro.
W akcie oskarżenia zaznaczono, że przestępstwa te doprowadziły do wielu tragedii. Wśród ofiar znaleźli się emeryci, którzy stracili znaczną część swoich oszczędności, a także osoby, które zainwestowały środki z kredytów, mając nadzieję na poprawę swojej sytuacji finansowej.
Ogółem, po ponad dziesięciu latach postępowania sądowego, do sądu karnego skierowano sprawy jedenastu oskarżonych – dziewięciu osób fizycznych i dwóch spółek, w tym Worldpay.
Wśród oskarżonych – w tym firma Seroph – pięciu zawarło w styczniu 2026 roku ugodę o przyznaniu się do winy (CRPC).
Struktura firmy Worldpay i zarzuty wobec niej
Amerykańska międzynarodowa firma z branży fintech, Worldpay, specjalizuje się w obsłudze płatności dla przedsiębiorstw na całym świecie. Obsługuje ponad 2,3 biliona dolarów transakcji rocznie dla wiodących światowych marek. Świadczy usługi w ponad 175 krajach świata. Obsługuje 135 walut krajowych. Główna siedziba firmy znajduje się w Cincinnati w stanie Ohio (USA), posiada międzynarodową siedzibę główną w Londynie oraz 40 biur w 25 krajach.
„Worldpay przetwarza miliardy transakcji dla największych światowych marek. Bierzemy na siebie wszystkie trudności, abyście mogli skupić się na rozwoju” — czytamy na stronie internetowej firmy.

Paradoksalnie, wśród kluczowych usług promowanych przez tego giganta branży płatności znajduje się „bezpieczeństwo każdej transakcji dzięki zaawansowanemu systemowi weryfikacji i uwierzytelniania w zakresie oszustw”.

Kluczową postacią i dyrektorem generalnym Worldpay jest Charles Drucker. Do 2018 roku pełnił funkcję dyrektora generalnego Vantiv (amerykańskiej firmy, która w 2017 roku przejęła Worldpay i przyjęła jej nazwę dla połączonej struktury). Charles Drucker dołączył do Vantiv w 2004 roku i kierował procesem wydzielenia firmy z Fifth Third Bancorp w 2009 roku.

Wcześniej Charles Drucker pełnił funkcję prezesa Fifth Third Processing Solutions i posiadał bogate doświadczenie w dziale doradztwa inwestycyjnego, obejmującym bankowość prywatną, detaliczne usługi maklerskie w zakresie papierów wartościowych, zarządzanie aktywami oraz usługi instytucjonalne.

W styczniu 2026 roku firma Global Payments ogłosiła przejęcie 100% udziałów w Worldpay za 24,25 mld dolarów.
Dotychczasowi akcjonariusze – prywatna firma inwestycyjna GTCR (posiadająca 55%) oraz korporacja fintechowa FIS (posiadająca 45%) – sprzedali swoje udziały i przekazali pełne prawo własności firmie Global Payments.

Historia fuzji i przejęć (M&A) firmy Worldpay w ostatnich latach wyglądała następująco:
Firma FIS początkowo przejęła Worldpay w 2019 roku za 43 mld dolarów, co stało się jedną z największych transakcji w branży płatności.
W 2023 roku firma FIS sprzedała pakiet kontrolny (55%) firmie GTCR.
Worldpay została sprzedana firmie Global Payments za cenę 8,5-krotnie przewyższającą skorygowaną EBITDA (wartość transakcji wyniosła 24,25 mld dolarów).

W marcu 2026 roku firma Worldpay stanęła przed sądem w dwóch odrębnych sprawach związanych z firmą Seroph, podejrzaną o oszustwa finansowe. Oskarżenie twierdziło, że firma Worldpay:
nie przeprowadziła należytej weryfikacji klienta (KYC/AML);
nie sprawdziła legalności działalności firmy Seroph we Francji;
zignorowała oznaki wskazujące, że przez jej infrastrukturę płatniczą mogą przepływać środki pochodzące z nielegalnych schematów inwestycyjnych.
W związku z tym sąd uznał system płatniczy Worldpay za współsprawcę w nielegalnym świadczeniu usług i skazał go na zapłatę dwóch grzywien w wysokości 100 tys. euro każda.
Wobec organizatorów piramidy, których zidentyfikowano we Francji i Izraelu, sąd wydał znacznie surowsze wyroki — do 3 lat pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości do 400 tys. euro.

Nowa odpowiedzialność platform płatniczych
Znaczenie tej sprawy polega na tym, że na ławę oskarżonych trafił, obok sprawców, dostawca usług płatniczych, bez którego udziału oszukanie inwestorów nie byłoby możliwe. Do tej pory organy regulacyjne karały głównie bezpośrednich organizatorów oszustw finansowych.
Dla branży finansowej jest to precedens wprowadzający nowy poziom odpowiedzialności. Francuski sąd po raz pierwszy w takim sformułowaniu uznał podmiot obsługujący płatności za winnego niedostatecznej weryfikacji akceptanta (osoby prawnej z sektora fintech). Stwarza to podstawę prawną dla podobnych spraw w innych jurysdykcjach.

Prawnicy zwracają również uwagę na ryzyko retrospektywne, ponieważ sprawa dotyczy transakcji z lat 2011–2014, a wyrok sądu ogłoszono w 2026 roku. Oznacza to, że organy regulacyjne mogą pociągać do odpowiedzialności za udowodnione przestępstwa nawet po upływie dziesięciu lat.
I choć kwota grzywny w wysokości 200 tys. euro jest niewielka dla podmiotu działającego na skalę globalną, sprawa ta powoduje straty reputacyjne i ma znaczący wpływ na rynek.
Zmienia to również podejście w sytuacjach, gdy organizatorzy oszukańczych schematów, przebywając w innych jurysdykcjach, wykorzystują firmy-przykrywki i znikają, zanim ofiary zdążą uzyskać odszkodowanie. W takich okolicznościach możliwości odszkodowania za poniesione straty były niezwykle ograniczone.
Wyrok wydany wobec Worldpay, zdaniem prawników, oznaczał koniec epoki, w której systemy płatnicze mogły przedstawiać się jako neutralne platformy technologiczne. Śledczy będą się teraz interesować nie tylko bezpośrednimi sprawcami oszustw, ale także strukturami, które mogły świadomie lub nieświadomie sprzyjać tym przestępstwom.
Sąd w Paryżu faktycznie zaostrzył wymagania wobec branży: jeśli firma z sektora fintech zarabia na przetwarzaniu płatności, musi nie tylko realizować transakcje, ale także dokładnie sprawdzać, czy nie kryje się za nimi oszukańczy schemat.
Banki i agregatorzy płatności będą zmuszeni do zaostrzenia kontroli podczas podłączania podmiotów gospodarczych, zwłaszcza w segmencie finansowym. Zasadniczo zmienia to układ sił, który ukształtował się na rynku usług finansowych na przestrzeni wielu lat, kiedy to dostawcy usług płatniczych szeroko współpracowali z brokerami Forex, platformami CFD i innymi ryzykownymi segmentami ze względu na wysokie prowizje. W związku z wyrokiem w sprawie Worldpay wiele firm będzie musiało albo zrezygnować z takich klientów, albo zaostrzyć wobec nich wymagania.
Czytaj nas na Telegram i Sends