Były urzędnik Paszyński zapłaci 1,1 mld UAH w sprawie produktów naftowych
Wyższy Sąd Antykorupcyjny (WAKS) zatwierdził ugodę o uznaniu winy zawartą z byłym pełniącym obowiązki szefa Administracji Prezydenta Serhijem Paszyńskim w sprawie przejęcia zajętych produktów naftowych. Na mocy ugody ma on przekazać ponad 1,1 mld hrywien państwu oraz na potrzeby Sił Obronnych Ukrainy, a także zapłacić grzywny. Skazany w pełni przyznał się do winy i zgodził się złożyć zeznania obciążające innych współsprawców.
Wyższy Sąd Antykorupcyjny zatwierdził ugodę o uznaniu winy z byłym pełniącym obowiązki szefa Administracji Prezydenta w sprawie przejęcia zajętych produktów naftowych. Sprawa dotyczy wydarzeń z okresu od marca do czerwca 2014 roku. Według danych NABU ówczesny wysoki urzędnik wykorzystał swoje stanowisko służbowe do przejęcia zajętych paliw.
W rezultacie państwo poniosło znaczne straty. Ekspertyza przeprowadzona w toku śledztwa ustaliła wysokość szkody na 817 mln hrywien. Wcześniej, na etapie ujawnienia procederu, NABU szacowało straty na 967 mln hrywien, jednak po przeprowadzeniu ekspertyzy kwotę doprecyzowano.
NABU i SAP poinformowały o ujawnieniu tego schematu w lutym 2024 roku. Według wersji śledczych chodziło o 97 tysięcy ton produktów naftowych, które w 2014 roku zostały zajęte przez sąd. Ówczesny p.o. szefa Administracji Prezydenta wraz z przedsiębiorcą z branży paliwowej utworzyli — wg ustaleń śledztwa — organizację przestępczą i zorganizowali schemat przejęcia tego mienia.
Następnie zajęte produkty naftowe przekazano przedsiębiorstwu państwowemu. Według danych NABU na stanowiska kierownicze powołano tam osoby podległe sprawcom. Po tym paliwo sprzedano po zaniżonych cenach firmie powiązanej z organizatorem schematu. Część uzyskanych środków, według wersji śledztwa, przelewano na rachunki innych podległych przedsiębiorstw.
W tej sprawie byłemu urzędnikowi zarzucono nadużycie władzy lub stanowiska służbowego powodujące ciężkie skutki, a także udział w organizacji przestępczej. Na warunkach ugody w pełni przyznał się do winy na podstawie części 2 artykułu 364 oraz części 1 artykułu 255 Kodeksu Karnego Ukrainy. Zgodził się również na współpracę ze śledztwem i złożenie zeznań obciążających.
Dokąd mają trafić pieniądze
Największa część środków na mocy ugody ma trafić do budżetu państwa oraz na potrzeby Sił Obronnych Ukrainy. Skazany zobowiązał się do zrekompensowania państwu 600 mln hrywien. Środki te mają wpływać do ogólnego funduszu budżetu państwa w ratach w ciągu dwóch i pół roku od wejścia wyroku w życie. Kolejne 400 mln hrywien ma przekazać fundacji „Powernys Żywym” (Wróć Żywy). Pieniądze mogą zostać przelane bezpośrednio na konto fundacji lub wykorzystane na zakup uzbrojenia według listy uzgodnionej z fundacją. W takim przypadku broń ma zostać przekazana fundacji lub bezpośrednio jednostkom wojskowym na jej zlecenie.
Na wykonanie tej części ugody wyznaczono sześć miesięcy od wejścia wyroku w życie. Dodatkowe 100 mln hrywien skazany ma przelać na rzecz Fundacji Charytatywnej „Społeczność Sternenki”. Pieniądze te mają zostać wykorzystane bezpośrednio na zakup uzbrojenia dla Sił Obronnych Ukrainy. Przewidziano na to 30 dni od wejścia wyroku w życie. W ten sposób łącznie 1,1 mld hrywien na mocy ugody ma trafić do budżetu państwa i na potrzeby ukraińskich wojskowych.
Oprócz tego sąd wymierzył skazanemu karę grzywny w wysokości 850 tysięcy hrywien jako karę główną. Kolejne 17 tysięcy hrywien grzywny ma zapłacić jako karę dodatkową. Nałożono na niego również jednoroczny zakaz zajmowania stanowisk w organach władzy państwowej i samorządu terytorialnego.
Dlaczego nie skonfiskowano mienia
Sąd nie orzekł przepadku mienia. W NABU wyjaśniono, że taka kara dodatkowa z artykułu 255 Kodeksu Karnego Ukrainy została wprowadzona dopiero w czerwcu 2020 roku. Oznacza to, że norma ta pojawiła się już po wydarzeniach, za które skazano byłego urzędnika. Zgodnie z prawem kara nie może być zastosowana wobec osoby, jeśli odpowiedni przepis nie obowiązywał w momencie popełnienia przestępstwa.
WAKS zweryfikował warunki ugody i doszedł do wniosku, że odpowiada ona wymogom prawa oraz interesowi społecznemu. Po tym sąd zatwierdził ją swoim wyrokiem. Wykonanie ustaleń jest przy tym obligatoryjne. Jeśli skazany nie spełni warunków ugody, Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna może wystąpić do WAKS z wnioskiem o uchylenie wyroku. Wówczas sprawa może zostać rozpatrzona na zasadach ogólnych.
Co wiadomo o sprawie
NABU i SAP poinformowały o podejrzeniu wobec uczestników tej sprawy w lutym 2024 roku. W owym czasie śledztwo wskazywało, że w proceder byli zaangażowani przedstawiciele organów państwowych oraz biznesu. Łącznie w sprawie występowało siedmiu podejrzanych. W lutym 2025 roku NABU i SAP poinformowały o zakończeniu śledztwa przedprocesowego. Wtedy funkcjonariusze zaznaczyli, że ostatecznie ustalona przez ekspertyzę kwota strat Skarbu Państwa wynosi 817 mln hrywien.
Nie jest to pierwsza ugoda o uznaniu winy w tej sprawie. 5 września 2025 roku WAKS zatwierdził ugodę z innym figurantem. Wymierzono mu karę ośmiu lat pozbawienia wolności, ale zwolniono z jej odbywania, wyznaczając okres próby na trzy lata. Miał on również przekazać 40 mln hrywien na potrzeby Sił Obronnych i wpłacić 110 mln hrywien do budżetu państwa w ciągu trzech lat od wejścia wyroku w życie. O sprawie informuje NABU.
Wcześniej Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Biuro Prokuratora Generalnego poinformowały o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez urzędującego deputowanego ludowego ze zakazanej partii OPZZM Fedora Chrystenkę. Jest on oskarżony o zdradę stanu oraz nadużycie wpływów.
W Kijowie mężczyzna podpalił samochód wojskowego, ogłoszono zarzuty.
W obwodzie charkowskim zdrajca został skazany na 15 lat za podpalenia oraz korygowanie rosyjskich uderzeń.