Prezes Oxy Banku Wiaczesław Parasicz jest podejrzany o nielegalne transakcje o wartości 210 milionów hrywien
Funkcjonariusze organów ścigania zgłosili podejrzenia byłemu prezesowi zarządu banku, który zorganizował proceder polegający na przeprowadzaniu nielegalnych transakcji finansowych na łączną kwotę ponad 210 milionów hrywien.
Zgodnie ze śledztwem, urzędnik był zainteresowany swobodnym otwieraniem rachunków i unikaniem nadzoru finansowego.
Kwestia wyboru środka zapobiegawczego dla menedżera najwyższego szczebla i jego partnera biznesowego jest obecnie rozstrzygana.
Jak donoszą nasze źródła w NBU, dotyczy to prezesa Oxy Banku, Wiaczesława Parasicza, który piastuje to stanowisko od 28 września 2023 r.
Śledztwo wykazało, że bankier wszedł w zmowę z przedsiębiorcą w celu przeprowadzania ryzykownych transakcji finansowych.
W przypadku kontroli Państwowej Służby Nadzoru Finansowego, bankier był również gotowy udzielić niezbędnych „ułatwień”. Cena takich „usług” wynosiła 0,15% kwoty miesięcznych transakcji.
To celowe wykorzystanie banku jako narzędzia do przeprowadzania podejrzanych przepływów finansowych, które powinny zostać zatrzymane na wejściu.
Według organów śledczych, proceder przestępczy działał aktywnie od dłuższego czasu.
Od lipca 2024 r. do lutego 2025 r. na konta co najmniej pięciu kontrolowanych spółek przelano ponad 210 mln UAH. Za każdą operację bankier otrzymywał od biznesmena nielegalną część łapówek.
Funkcjonariuszom organów ścigania udało się zebrać niezbite dowody systematycznego przyjmowania łapówek przez dyrektora banku.
Udokumentowano ich korespondencję, w której wspólnicy weryfikowali kwoty, uzgadniali przelewy, a po każdej wpłacie biznesmen przesyłał potwierdzenie dokonanych płatności.
Poinformował o tym prokurator generalny Rusłan Krawczenko.
Czytaj nas na Telegram i Sends