$ 44.4 € 51.56 zł 12.16
+19° Kijów +17° Warszawa +15° Waszyngton
Wytrwałość Ukrainy stała się lekcją dla Europy: pierwszy wiceprezes PUIG Dariusz Szymczyha o energetyce, zagrożeniach wojennych i solidarności biznesowej

Wytrwałość Ukrainy stała się lekcją dla Europy: pierwszy wiceprezes PUIG Dariusz Szymczyha o energetyce, zagrożeniach wojennych i solidarności biznesowej

04 czerwca 2026 11:00

Bezpieczeństwo energetyczne, zagrożenia hybrydowe ze strony Rosji, odbudowa Ukrainy oraz integracja z Unią Europejską stały się głównymi tematami 18. Bałtyckiego Forum Biznesowego, które odbyło się niedawno w nadmorskim mieście Świnoujście na północy Polski. Jednym z głównych prelegentów tego międzynarodowego spotkania był Dariusz Szymczycha, pierwszy wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej (PUIG).

Serwis UA.News rozmawiał z nim o tym, dlaczego Polska uważa wsparcie dla Ukrainy za inwestycję we własne bezpieczeństwo, jakie instrumenty finansowania są dostępne dla biznesu w czasie wojny oraz dlaczego ukraińska odporność stała się przedmiotem badań dla europejskich partnerów.

 

Jakie nastroje i oczekiwania dominują obecnie w kręgach biznesowych i rządowych w Polsce, na Ukrainie i w krajach bałtyckich?

Dariusz Szymczycha: Na przełomie lat 20. i 30. ubiegłego wieku w Polsce pojawiła się piosenka, popularna do dziś, o słowach: „Morze, nasze morze, będziemy cię wiernie strzec, mamy rozkaz cię utrzymać, albo z honorem położyć się na dnie”. Po II wojnie światowej wydawało się, że jest to sentymentalny, choć patriotyczny utwór, śpiewany przy ognisku. Po 24 lutego 2022 roku Polska i kraje regionu bałtyckiego zrozumiały, że Morze Bałtyckie jest teatrem wojny hybrydowej. Zrozumieliśmy, że infrastruktura energetyczna i telekomunikacyjna, którą zainstalowaliśmy na dnie Morza Bałtyckiego, jest zagrożona ze strony Rosji i wymaga ochrony. Sytuację zmieniło również przystąpienie Finlandii i Szwecji do NATO. Z podziwem i uwagą obserwujemy, jak Ukraina, praktycznie pozbawiona własnej floty, zablokowała rosyjską flotę na Morzu Czarnym.

Jakie tematy były najczęściej poruszane podczas Bałtyckiego Forum Biznesowego?

Dariusza Szymczyha: Po pierwsze, bezpieczeństwo energetyczne, które można osiągnąć poprzez dywersyfikację źródeł dostaw, zwiększenie udziału energii ze źródeł odnawialnych w krajowym bilansie energetycznym, a także dzięki pogłębionej współpracy międzynarodowej. Z udziałem gościa honorowego BBF, byłego premiera Polski i przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, profesora Jerzego Buzka, przypomnieliśmy o polskiej inicjatywie „Unia Energetyczna”. Dzięki niej w Unii Europejskiej zwiększono liczbę połączeń międzysystemowych między państwami członkowskimi, wprowadzono obowiązkowe zapasy gazu oraz określono zasady solidarności energetycznej.

Po drugie, od ukraińskich gości – z rządu, samorządów lokalnych, biznesu – chcieliśmy dowiedzieć się, jak ratowali dostawy prądu i energii dla miast i przedsiębiorstw po rosyjskich atakach. Mówi się o „odporności Ukrainy”, ale jak ją osiągnąć? Chcemy nauczyć się od was metod działania w sytuacjach kryzysowych i nadzwyczajnych.

Po trzecie, rozmawialiśmy o przyszłości Ukrainy, o odbudowie, która ma stać się modernizacją, o finansowych instrumentach wsparcia dla Ukrainy oraz dla polskich przedsiębiorców, którzy prowadzą handel i inwestują na Ukrainie. Rozmawialiśmy o europejskiej perspektywie Ukrainy – o trudnej drodze do członkostwa w Unii Europejskiej – my, Polacy, możemy podzielić się naszym doświadczeniem, możemy wam pomóc.

image

Obecnie obserwujemy nowy etap wojny, eskalację terroru wobec ludności cywilnej i niszczenie ukraińskiej gospodarki, a także hybrydowe ataki Rosji na kraje NATO. Jak bardzo zmieniła się strategia polsko-ukraińskiej współpracy gospodarczej w nowych realiach?

Dariusz Szymczycha: Obroty handlowe między Polską a Ukrainą rosną. W 2021 roku wyniosły one 10,5 mld dolarów, a w 2025 roku wyniosą co najmniej 15 mld dolarów. W pierwszym kwartale bieżącego roku polski eksport do Ukrainy wzrósł o 13%.

Polskie inwestycje, zarówno sektora prywatnego, jak i państwowego, nie zostały wycofane po rozpoczęciu wojny na pełną skalę. Firmy te i zakłady produkcyjne działają, płacą podatki na Ukrainie, zapewniają miejsca pracy, pomagają rodzinom pracowników, którzy wyruszyli na front, i ponoszą ryzyko wojenne. Zakłady Fakro i Barlinek poniosły straty w wyniku celowych ataków rosyjskich. PZU, polska firma ubezpieczeniowa, ogłosiła niedawno gotowość do przejęcia lub zainwestowania w MetLife Ukraine, największą firmę ubezpieczeń na życie w Ukrainie.

Tak jak po 24 lutego 2022 r. ambasador Polski na Ukrainie Bartosz Cichocki, jako jeden z nielicznych, pozostał w Kijowie, tak i teraz polski biznes również pozostaje.

Proszę pamiętać, że polski biznes dysponuje unikalnymi i skutecznymi instrumentami wsparcia, które oferują Bank Gospodarstwa Krajowego, KUKE oraz PZU. Są to kredyty i ubezpieczenia, w szczególności od ryzyka wojennego.

Sektor energetyczny Ukrainy prawdopodobnie najbardziej ucierpiał w wyniku ostrzałów. W jakim stopniu europejscy partnerzy są gotowi uczestniczyć w jego odbudowie? I w jakim formacie taka odbudowa może przebiegać w czasie wojny, gdy ryzyko zniszczeń jest bardzo wysokie?

Dariusza Szymczyha: Od dawna pomagamy w bieżącej odbudowie sektora energetycznego Ukrainy. Wspólnota energetyczna, struktura utworzona przez Unię Europejską, od 2022 roku gromadzi środki finansowe i sprzęt energetyczny, dostarczając je na Ukrainę. Na przykład w tym roku przetransportowano elektrownię cieplną z Litwy na Ukrainę. Logistykę transportu zapewniła Polska. Szereg krajów udziela Ukrainie dotacji na konkretne cele związane z odbudową energetyki. Duże znaczenie mają połączenia elektroenergetyczne i gazowe, dzięki którym wspieramy Ukrainę w trudnych czasach. Wreszcie nie można zapomnieć o Ukraine Facility, programie UE na rzecz Ukrainy. W jego drugim obszarze, którego pierwszym operatorem finansowym jest Bank Gospodarstwa Krajowego, przewidziano preferencyjne kredyty na inwestycje w sektorze energetycznym. Maksymalna kwota preferencyjnego kredytu wynosi 50 milionów euro, co stanowi znaczną sumę dla projektów w dziedzinie energii odnawialnej.

W jakim stopniu Europa jest gotowa na sprostanie wyzwaniom gospodarczym wynikającym z kryzysu energetycznego spowodowanego rosyjską agresją i wojną na Bliskim Wschodzie?

Dariusz Szymczycha: Stawiamy czoła tym wyzwaniom, choć nie jest to łatwe ani tanie. Na przykład polski rząd obniżył akcyzę i podatek VAT na paliwo, ponieważ wojna z Iranem spowodowała gwałtowny wzrost cen ropy. Na szczęście w przypadku Polski nie polegaliśmy wyłącznie na tym kierunku dostaw.

Jeśli chodzi o Rosję, Europejczycy najwyraźniej już pozbyli się złudzeń — właściciel tej stacji benzynowej jest nieprzewidywalny i niebezpieczny. Dlatego nie można budować swojego bezpieczeństwa energetycznego na współpracy z państwem wojny, kłamstw i zbrodni.” position="

image


W jakie projekty energetyczne inwestują obecnie polskie firmy?

Dariusz Szymczycha: Energetyka wiatrowa — w 2024 r. wartość inwestycji prywatnych i państwowych firm w lądową i morską energetykę wiatrową w Polsce wyniosła prawie 80 mld dolarów.

Jakie polskie firmy w 2026 roku nadal działają na Ukrainie? I w jakich sektorach? 

Dariusz Szymczycha: Mogę śmiało powiedzieć, że ponad 1000 firm z kapitałem polskim nadal działa na Ukrainie, więc nie będę w stanie wymienić ich wszystkich. Podam kilka przykładów. W sektorze bankowym: KredoBank. W sektorze budowlanym: Unibep i B-Act. W sektorze IT: Future Processing Ukraine i Euvic. W sektorze TSL: Laude Smart Intermodal i Polish Forwarding Company. W sektorze obronnym: WB Electronics. Materiały budowlane: Cersanit, Fakro, Barlinek, Aluprof. I tak dalej, i tak dalej…

Jakie konkretne instrumenty wsparcia finansowego dla polskich firm działających na Ukrainie funkcjonują obecnie?

Dariusz Szymczycha: To temat na osobny wywiad. Omówienie produktów bankowych i ubezpieczeniowych wymaga czasu i precyzji. Zainteresowanych kieruję do Banku Gospodarstwa Krajowego (ma przedstawicielstwo w Kijowie), do KUKE, do PZU Ukraina. Wszystkie informacje o wsparciu są gromadzone i rozpowszechniane przez Team Poland for Ukraine za pomocą specjalnej platformy informacyjnej.

Wcześniej podkreślał Pan, że w czasie wojny na pełną skalę należy realistycznie podchodzić do pozyskiwania inwestycji. Przede wszystkim należy wspierać tych, którzy rozpoczęli działalność gospodarczą na Ukrainie przed wojną, pozostali tutaj i kontynuują pracę, wykazując wielką solidarność z Ukraińcami. Czy dostrzega Pan zrozumienie i wsparcie w tej kwestii ze strony rządu ukraińskiego?

Dariusz Szymczycha: W czasie wojny rząd ma ograniczone pole działania, głównie w sensie finansowym. Dlatego trudno oczekiwać zachęt, bonusów, dotacji, bo pieniądze muszą iść na obronę. Polscy przedsiębiorcy na Ukrainie zdają sobie sprawę z sytuacji i wiedzą, że przede wszystkim muszą liczyć na siebie. Nie słyszałem krytyki pod adresem ukraińskiego rządu. Gdy pojawia się problem, mogą zwrócić się do Rzecznika Praw Przedsiębiorców Ukrainy, do polskiej ambasady, a wreszcie do biura Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej w Kijowie przy ulicy Chorywa 4. Pomożemy!

Jak ocenia Pan integrację europejską ukraińskiego biznesu i gospodarki w ogóle? Jakie przeszkody na tej drodze uważa Pan za najważniejsze i jak można je pokonać?

Dariusz Szymczycha: Rozumiem oczekiwania i nadzieje związane z integracją europejską i popieram te ambicje Ukrainy. Chciałbym jednak powiedzieć, że nie wystarczy jedynie ujednolicenie krajowego ustawodawstwa z normami Unii Europejskiej. Te standardy jakości i procedury działania muszą stać się częścią codziennego życia biznesu i administracji. Trzeba też zdawać sobie sprawę, że zniszczenia wojenne i deficyt budżetowy Ukrainy nie sprzyjają przestrzeganiu, na przykład, standardów ekologicznych czy jakościowych. A Unia Europejska, jak przekonaliśmy się w Polsce, to nie tylko realne wsparcie finansowe, ale także wysoka poprzeczka.

Przed wami jeszcze wiele pracy, ale macie już europejską awangardę – ponad 120 tysięcy różnych przedsiębiorstw założonych przez obywateli Ukrainy w Polsce. Oni już są w Unii Europejskiej. Skorzystajcie z ich doświadczenia.” position="

Czytaj nas na Telegram i Sends

Завантажуй наш додаток