Sąd w rosji zezwolił na przedstawianie zagranicznych technologii jako własnych opracowań
Sąd Arbitrażowy w Moskwie oddalił pozew Ministerstwa Przemysłu i Handlu rosji przeciwko firmie „Newko” i uznał za legalne rejestrowanie zagranicznych technologii jako rosyjskich opracowań. Ministerstwo próbowało odzyskać 177,6 mln rubli dotacji i kar przeznaczonych na stworzenie cyfrowych aparatów słuchowych.
Informuje o tym „The Moscow Times”.
Śledztwo wykazało, że zamiast prowadzić rzeczywiste badania, firma wykorzystywała gotowe zestawy i procesory duńskiego producenta Oticon, przedstawiając je jako efekt zastępowania importu.
Sędzia Jekatierina Aksionowa odrzuciła argumenty ministerstwa, stwierdzając, że wykorzystanie zagranicznych platform nie wyklucza istnienia „opracowań naukowych”. Sąd zakwalifikował zwykłą lokalizację i montaż zagranicznych produktów jako pełnoprawne prace badawczo-rozwojowe. Kluczowym czynnikiem przemawiającym na korzyść firmy było wykonanie planu finansowego: przychody ze sprzedaży aparatów o 4% przekroczyły oczekiwane wskaźniki, osiągając 224,8 mln rubli.
Dodatkowym argumentem na rzecz „Newko” był fakt, że Ministerstwo Przemysłu i Handlu rosji zaakceptowało sprawozdania z realizacji projektu już w 2022 roku bez żadnych zastrzeżeń. Pozew złożono dopiero trzy lata po zakończeniu finansowania. Decyzja ta faktycznie legalizuje w rosji praktykę wykorzystywania środków budżetowych na „przepakowywanie” zachodnich technologii pod pozorem tworzenia krajowego produktu.
Wcześniej w rosji znacjonalizowano firmę powiązaną z tworzeniem gry „Mir Tankow”.
Prokuratura Generalna rosji zwróciła się do sądu z pozwem o przekazanie na rzecz państwa szeregu aktywów, które łączone są z głównym właścicielem spółki „Jużuralzołoto”, Konstantinem Strukowem. Należy on do grona 100 najbogatszych rosjan.
Czytaj nas na Telegram i Sends