Sąd aresztował drugiego podejrzanego w sprawie o zabójstwo Anastazji Berezowskiej
Sąd Rejonowy Pecherski w Kijowie wyznaczył środek zabezpieczający dla drugiego oskarżonego w sprawie o zabójstwo Anastazji Berezowskiej. Były funkcjonariusz organów ścigania Witalij Żikowicz został zatrzymany na 60 dni bez możliwości wpłacenia kaucji.
Podczas posiedzenia sądowego strona oskarżenia wnioskowała o zastosowanie wobec podejrzanego najsurowszego środka zabezpieczającego – aresztu bez możliwości wpłacenia kaucji.
Obrona z kolei wnioskowała o całodobowy areszt domowy z obowiązkiem noszenia elektronicznej bransoletki. Sąd poparł stanowisko prokuratury.
Według prokuratora Żikowicz pochodzi z Azerbejdżanu. Jednocześnie adwokat Iwan Iwanow oświadczył, że jego klient nie przyznaje się do winy. Obrońca poinformował również, że Żikowicz zna innego podejrzanego w tej sprawie – pracownika Głównego Zarządu Wywiadu Władysława Reuta, ponieważ, jak twierdzi, obaj „działali na rzecz Ukrainy”.
Informuje o tym „Suspilne”.
Przypomnijmy, że w Sądzie Rejonowym Pecherskim w Kijowie rozpoczęła się rozprawa w sprawie wyboru środka zabezpieczającego wobec Witalija Żikowicza – drugiego podejrzanego w sprawie zabójstwa Anastazji Berezowskiej.
W Kijowie sąd orzeka o środku zabezpieczającym wobec podejrzanego o zabójstwo Anastazji Berezowskiej.
Wcześniej w Monako doszło do wybuchu, w wyniku którego poważnie ucierpiał ukraiński biznesmen Wadim Jermolajew. Według naszych źródeł, w wyniku wybuchu w budynku mieszkalnym w Monako ukraiński biznesmen Wadim Jermolajew odniósł niewielkie obrażenia.
W Monako trwa zakrojona na szeroką skalę operacja mająca na celu odnalezienie sprawcy zamachu na Jermolajewa.
Czytaj nas na Telegram i Sends