W niektórych aptekach zapasy leków wystarczą na 2–3 tygodnie z powodu rosyjskich uderzeń w magazyny
W niektórych regionach Ukrainy kurczą się zapasy części produktów leczniczych na tle rosnącego popytu. W niektórych aptekach dostępnych preparatów może wystarczyć jedynie na kilka tygodni.
Stowarzyszenie Pracowników Branży Aptecznej (APAU) wiąże ryzyko przestojów z rosyjskimi uderzeniami w magazyny produktów farmaceutycznych. Z powodu uszkodzeń infrastruktury występują już opóźnienia w dostawach niektórych kategorii leków, a dystrybutorzy nie zawsze są w stanie podać dokładne terminy wznowienia dostaw.
Przedstawiciele rynku farmaceutycznego prowadzą rozmowy z Ministerstwem Zdrowia Ukrainy oraz właściwą komisją Rady Najwyższej. Wśród proponowanych rozwiązań znajduje się uproszczenie procedur importu leków, rozszerzenie dostępu aptek do wsparcia finansowego i preferencyjnego kredytowania, a także wykorzystanie mechanizmów importu równoległego.
APAU apeluje również o stworzenie większych możliwości funkcjonowania punktów aptecznych w miejscach chronionych — w szczególności w metrze, przejściach podziemnych i schronach.
Jednocześnie zaapelowano do obywateli o nieskupowanie leków bez pilnej potrzeby. Osobom przyjmującym leki w sposób ciągły z powodu chorób przewlekłych zaleca się wcześniejsze planowanie zakupów i posiadanie zapasu preparatów na około 2–3 miesiące, zgodnie z zaleceniami lekarza.
Źródło: Stowarzyszenie Pracowników Branży Aptecznej (APAU).
Ministerstwo Zdrowia nie prowadzi osobnego rejestru produktów leczniczych zniszczonych lub utraconych w wyniku rosyjskich ataków. Minister zdrowia Wiktor Laszko wyjaśnił, że firmy nie ujawniają takich danych ze względu na tajemnicę handlową, dlatego resort po każdym uderzeniu indywidualnie ocenia ryzyko deficytu preparatów.
Rosja przeprowadziła zmasowany atak dronów na obwód sumski, w wyniku czego zginęła kobieta.
Przypomnijmy, że Rosja zorganizowała również zmasowany nalot bezzałogowców na obwody odeski i mikołajowski.
Czytaj nas na Telegram i Sends