W CPD zdementowano prognozę o dwutygodniowych lockdownach zimą
Szef Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Andrij Kowalenko zareagował na oświadczenie oficera dowództwa wojsk szturmowych SZU Denysa Jarosławskiego w sprawie możliwych długotrwałych ograniczeń w ukraińskich miastach zimą.
Jarosławski oświadczył, że z powodu kontynuacji rosyjskich uderzeń tej zimy w Kijowie, Odessie i Charkowie mogą podobno wystąpić „lockdowny” trwające do dwóch tygodni.
W CPD podkreślono, że taka informacja nie jest oficjalną prognozą i nie odpowiada rzeczywistości. Według słów Kowalenki jest to jedynie osobista opinia poszczególnego wojskowego, który nie zajmuje się kwestiami przygotowania kraju do okresu zimowego.
Kowalenko zwrócił również uwagę na niepoprawne użycie terminu „lockdown”. Przypomniał, że ubiegłej zimy w Ukrainie lockdownów nie było, a ostatnie takie ograniczenia wprowadzano podczas pandemii COVID-19.
Jednocześnie szef CPD przyznał, że Rosja może kontynuować uderzenia w infrastrukturę energetyczną Ukrainy i stwarzać dodatkowe trudności zimą.
Zaapelował do Ukraińców, aby nie ulegali panice z powodu niepotwierdzonych prognoz i zaznaczył, że Ukraina przetrwała już niejedną trudną zimę w warunkach wojny.
Źródło: CPD.
Ukraina już przygotowuje system energetyczny do następnego sezonu grzewczego, który według prognoz będzie nie mniej trudny niż poprzedni.
Ukraina zwiększy import gazu z Polski — poinformował regulator.
Czytaj nas na Telegram i Sends