Ukraina przygotowywała zmasowany atak na lotniska w Moskwie
Ukraina opracowała plan zmasowanej operacji, która miała sparaliżować moskiewskie lotniska za pomocą nawet tysiąca niewielkich, autonomicznych dronów. Według danych The Atlantic zamysł przewidywał przeciążenie rosyjskiej obrony przeciwlotniczej oraz długotrwałe zablokowanie połączeń lotniczych z Moskwą.
Operację nazwano M&Ms. Opracowywał ją ówczesny minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow. Zgodnie z planem w ciągu jednej nocy w stronę Moskwy miało zostać wystrzelonych do 1000 małych i stosunkowo tanich bezzałogowców. Drony miały działać jako wielki autonomiczny rój z wykorzystaniem technologii sztucznej inteligencji.
Głównym celem były moskiewskie porty lotnicze. Autorzy planu liczyli na to, że ogromna liczba dronów zmusi rosyjską PWO do pracy na granicy możliwości i na długo sparaliżuje funkcjonowanie węzłów lotniczych. Chodziło nie tylko o bezpośrednie zakłócenia w lotach. Ukraińscy konstruktorzy przewidywali, że z powodu długotrwałych problemów międzynarodowe linie lotnicze mogą zacząć rezygnować z rejsów do Moskwy.
Wśród takich przewoźników źródła wymieniały m.in. Turkish Airlines oraz Emirates. Tym samym operacja miała wywrzeć dodatkową presję gospodarczą i polityczną na rosyjskie kierownictwo. W Kijowie miano nadzieję, że może to zmusić prezydenta FR Władimira Putina do powrotu do negocjacji w sprawie zakończenia wojny.
Zełenski obawiał się o samoloty cywilne
Według informacji The Atlantic plan przedstawiono prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu na początku 2026 roku. Głowa państwa wyraziła obawy z powodu możliwego ryzyka dla lotnictwa cywilnego. W szczególności chodziło o zagrożenie dla samolotów pasażerskich, ludzi na pokładzie oraz pracowników lotnisk.
Jednocześnie Zełenski zezwolił na kontynuowanie przygotowań do operacji. Jednym z celów było stworzenie dodatkowego instrumentu nacisku na rosyjskie władze i elity. W przypadku długotrwałego zablokowania moskiewskich lotnisk trudniej byłoby im korzystać z międzynarodowych połączeń lotniczych i wyjeżdżać za granicę.
Dlaczego operację wstrzymano
Przygotowania do M&Ms trwały kilka miesięcy, ale w lipcu proces został przerwany po dymisji Fedorowa. Według informacji jednego z rozmówców The Atlantic technicznie projekt można wznowić. Nowemu zespołowi, według jego oceny, mogłoby to zająć około trzech miesięcy.
Jednocześnie z podanych danych nie wynika, aby operacja została już przeprowadzona ani że podjęto decyzję o jej wznowieniu. The Atlantic zaznacza, że informacje o planie uzyskało od dwóch zaznajomionych z nim źródeł. Właśnie dlatego opisane szczegóły należy traktować jako doniesienia o przygotowanym zamiarze, a nie jako potwierdzenie przeprowadzonego ataku.
O sprawie informuje The Atlantic.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że w ukraińskim zespole dyplomatycznym przygotowywane są decyzje kadrowe oraz nowe podejście do pracy. Osobno wspomniał o kierunku amerykańskim, gdzie po konsultacjach oczekuje się nowych nominacji. Według słów głowy państwa Ukraina potrzebuje konkretnych rezultatów na arenie międzynarodowej.
Czytaj nas na Telegram i Sends