Zelenskyj prowadzi w sondażach prezydenckich, a za nim plasuje się Zaluzhnyj
Według wyników sondażu przeprowadzonego przez firmę Socis w dniach 12–18 marca, obecny prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oraz były głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy, a obecnie ambasador w Wielkiej Brytanii Walerij Zaluzhnyj, zajmują czołowe miejsca w rankingu prezydenckim.
Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, na Zełenskiego zagłosowałoby 22,6% wyborców, a na Zaluzhnego – 19,3%. Socjologowie zauważają, że w przypadku nieuczestniczenia Zełenskiego zwyciężyłby Zaluzhny.
Wśród osób, które podjęły decyzję i pójdą na wybory, 29,3% zagłosowałoby na Zełenskiego, a 25% na Zaluzhnego.
Na trzecim miejscu znalazł się szef Biura Prezydenta Ukrainy Kirill Budanow, na którego gotowych jest zagłosować 10,5% ankietowanych i 13,7% spośród tych, którzy podjęli decyzję. Na czwartym miejscu – poseł do parlamentu Ukrainy, lider partii „Europejska Solidarność” Petro Poroszenko, na którego zagłosowałoby 5,7% respondentów lub 7,4% osób, które podjęły decyzję.
Dalej w rankingu plasują się burmistrz Charkowa Ihor Terechow, bezpartyjny poseł Dmytro Razumkow oraz dowódca 3. korpusu armii Andrij Bileckyj, na których gotowych jest zagłosować 3,1–3,4% ankietowanych lub 4–4,4% osób, które podjęły decyzję. Na ósmym miejscu znajduje się posłanka, liderka Ogólnoukraińskiego Związku „Batkivszczyna” Julia Tymoszenko, na którą zagłosowałoby 2,2% respondentów, czyli 2,9% ankietowanych.
Na wolontariusza i działacza społecznego Siergieja Prytulu oraz szefa obwodowej administracji wojskowej w Mikołajowie Witalija Kima zagłosowałoby od 1% do 2% Ukraińców, na burmistrza Kijowa Witalija Kliczkę oraz przewodniczącego Rady Obrony miasta Krywyj Riż w obwodzie dniepropetrowskim Ołeksandra Wilkula – mniej niż 1%, a na pozostałych kandydatów łącznie – 3,6%.
6,7% ankietowanych nie zamierza brać udziału w wyborach, a 16,2% jeszcze się nie zdecydowało.
Jednocześnie, gdyby kandydata wybranego przez respondentów nie było na liście, względna większość – 22,7% – ankietowanych zagłosowałaby na Budanowa, a Zaluzhny'ego wybrałoby 17,5% głosujących.
W przypadku „drugiego wyboru” Zełenski znalazłby się na trzecim miejscu – poparłoby go 6,3% ankietowanych. Terechowa – 5,1%, Poroszenko – 4,9%, Bilecki – 4,3%. 2,2% odmówiłoby udziału w wyborach w takiej sytuacji.
W sumie w badaniu wzięło udział 1204 respondentów w ramach stratyfikowanej próby kwotowej na wszystkich terytoriach Ukrainy kontrolowanych przez rząd. Metoda badania: wywiad bezpośredni (face-to-face) z wykorzystaniem tabletów (CAPI). Błąd statystyczny próby (przedział ufności): ±2,5%.
Rosja szantażowała USA, żądając zaprzestania przekazywania danych wywiadowczych Ukrainie — Zełenski.
Zelensky potwierdził również, że USA oferują Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa w zamian za wycofanie ukraińskich wojsk z nieokupowanych terytoriów obwodów donieckiego i ługańskiego. Według Zełenskiego gotowość Białego Domu do zakończenia operacji „Epic Fury” na Bliskim Wschodzie oraz apele o oszczędzanie pocisków przechwytujących mają bezpośredni wpływ na stanowisko Waszyngtonu w sprawie terytoriów ukraińskich.
Tymczasem przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu USA Mike Johnson oświadczył 25 marca, że operacja wojskowa „Epic Fury” przeciwko Iranowi zbliża się do końca.
Czytaj nas na Telegram i Sends