Zełenski przedłużył sankcje wobec dwóch ukraińskich oligarchów
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał dekrety wprowadzające w życie decyzje Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony dotyczące szerokiego przedłużenia oraz rozszerzenia presji sankcyjnej.
Jak poinformował Zełenski, pierwszy dokument dotyczy oligarchy Dmytra Firtasza, jego najbliższego otoczenia oraz kontrolowanych przez niego spółek powiązanych z federacją rosyjską. Drugi dekret przedłuża sankcje wobec współpracownika Wiktora Medwedczuka — Tarasa Kozaka — oraz ośmiu struktur propagandowych, które działały na rzecz państwa-agresora jeszcze przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji.
Istotnym elementem nowych ograniczeń stała się pełna synchronizacja ukraińskich sankcji z działaniami partnerów brytyjskich. Sankcjami objęto firmy logistyczne oraz osoby obsługujące funkcjonowanie rosyjskiej floty tankowców. Struktury te pomagają federacji rosyjskiej transportować ropę z pominięciem międzynarodowego mechanizmu „pułapu cenowego”, finansując w ten sposób dalszą agresję. Szczególną uwagę poświęcono także bezpieczeństwu cyfrowemu — wprowadzono sankcje wobec podmiotów odpowiedzialnych za cyberataki na ukraińską infrastrukturę oraz za rozpowszechnianie narracji Kremla.
Biuro Prezydenta podkreśla, że systematyczna praca nad wykrywaniem i blokowaniem aktywów prorosyjskich aktorów będzie kontynuowana. Przypomniano m.in., że Taras Kozak już w 2023 roku został pozbawiony obywatelstwa Ukrainy na podstawie danych Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Nowe listy sankcyjne uwzględniają doświadczenia Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, co pozwala stworzyć jednolity front ekonomicznego powstrzymywania federacji rosyjskiej oraz pozbawić ją możliwości wykorzystywania podstawionych osób do obchodzenia globalnych ograniczeń.
10 grudnia Wyższy Sąd Krajowy w Wiedniu ostatecznie odrzucił wniosek Stanów Zjednoczonych o ekstradycję byłego ukraińskiego oligarchy Dmytra Firtasza po ponad dziesięciu latach postępowań sądowych.
Ujawniono również, jakie dokładnie zarzuty i konsekwencje groziły Firtaszowi w Stanach Zjednoczonych.
Czytaj nas na Telegram i Sends