Na ZAES odnotowano 15. blackout od początku okupacji
W niedzielę, 26 kwietnia, Zaporoska Elektrownia Atomowa (ZAES) ponownie znalazła się w stanie blackoutu z powodu utraty zewnętrznego zasilania elektrycznego. To już 15. tego typu incydent od początku rosyjskiej okupacji w 2022 roku.
O zdarzeniu poinformował „Energoatom” na Telegram.
Według danych firmy, przyczyną było odłączenie linii elektroenergetycznej „Ferosplawna-1”. Po tym zdarzeniu stacja przeszła na zasilanie z rezerwowych generatorów diesla.
„Doszło do odłączenia linii elektroenergetycznej »Ferosplawna-1«, w wyniku czego stacja przeszła w tryb blackoutu. Przez półtorej godziny elektrownia była zasilana przez 19 rezerwowych generatorów diesla” — czytamy w komunikacie.
„Energoatom” podkreśla, że każdy taki incydent stwarza dodatkowe zagrożenie dla bezpieczeństwa jądrowego i radiologicznego nie tylko Ukrainy, ale i całej Europy.
„Sytuacja po raz kolejny potwierdza konieczność jak najszybszego przywrócenia pełnej kontroli nad stacją Ukrainie oraz jej prawnemu operatorowi — Energoatomowi, co stanowi jedyną gwarancję bezpiecznej eksploatacji największej elektrowni atomowej w Europie” — zaznaczyła spółka.
Wcześniej Zaporoska Elektrownia Atomowa powróciła do pracy w sieci energetycznej Ukrainy po półtoragodzinnej przerwie w zasilaniu zewnętrznym.
MAEA ostrzega przed krytyczną sytuacją na ZAŚ, stacja utrzymuje się na ostatniej linii.
Sytuacja na ZAES: czy istnieje ryzyko katastrofy nuklearnej?
Czytaj nas na Telegram i Sends