Podczas tajnych ćwiczeń Pentagon odtworzył operację specjalną SBU o kryptonimie „Pajęczyna”
Pentagon weryfikuje swoje podejście do zwalczania dronów, biorąc pod uwagę doświadczenia z wojny na Ukrainie, a także nasze legendarne operacje specjalne na tyłach wroga. Na Florydzie odbyły się zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia, podczas których symulowano masowe ataki dronów w celu oceny skuteczności amerykańskiego systemu obrony.
Informuje o tym Defense One.
Według informacji publikacji, podczas operacji „Czysty horyzont” w bazie lotniczej Eglin żołnierze sił specjalnych odtworzyli taktykę „Pajęczyny”, którą Ukraina wykorzystała przeciwko Rosji.
W symulacji wykorzystano szeroki zakres urządzeń – od małych dronów komercyjnych po duże systemy odporne na środki walki radioelektronicznej (REB).
Cechą charakterystyczną testów było wykorzystanie dronów sterowanych światłowodowo oraz urządzeń działających w sieci LTE. Pozwoliło to operatorom sterować sprzętem nawet z innych stanów.
Wyniki ćwiczeń pokazały, że amerykańskie siły zbrojne potrzebują jednolitego systemu łączenia danych z radarów i środków przechwytujących. Poza tym wojskowi uznali, że trzeba stworzyć tanie drony przechwytujące.
Obecnie Stany Zjednoczone często wydają miliony dolarów na drogie rakiety w celu zniszczenia tanich dronów.
Generał brygady Matt Ross, który kieruje centrum zwalczania bezzałogowych statków powietrznych w Pentagonie, zauważył, że w ciągu ostatnich sześciu tygodni Stany Zjednoczone przeznaczyły ponad 600 milionów dolarów na szybką integrację nowych technologii.
„Byliśmy na Ukrainie około sześć tygodni temu, rozmawialiśmy z Siłami Systemów Bezzałogowych... Przyjrzeliśmy się tym najbardziej obiecującym technologiom i oparliśmy się na danych dotyczących ich skuteczności na Ukrainie, a nie na wewnętrznych testach departamentu” – powiedział Ross.
Według niego rozwój systemów autonomicznych przebiega znacznie szybciej niż tworzenie rocznych budżetów, co stwarza nowe wyzwania dla bezpieczeństwa.
Przypomnijmy, że w Rosji sprawa dotycząca ukraińskiej operacji „Pajęczyna” rozwija się według podobnego schematu, co śledztwo w sprawie wysadzenia mostu krymskiego.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) przeprowadziła zakrojoną na szeroką skalę tajną operację o kryptonimie „Pajęczyna”, której celem był atak na rosyjskie lotniska wojskowe.
Szef rosyjskiej FSB Aleksander Bortnikow oskarżył brytyjskie służby specjalne (MI-6) o pomoc SBU w przeprowadzeniu słynnej operacji „Pajęczyna”, w wyniku której zniszczono i uszkodzono dziesiątki samolotów strategicznych sił powietrznych RF.
1 czerwca Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przeprowadziła zakrojoną na szeroką skalę operację specjalną „Pajęczyna”, zadając uderzenie dronami na cztery rosyjskie lotniska lotnictwa strategicznego — „Olenia”, „Bielaja”, „Dyagilewo” i „Iwanowo”.
W wyniku operacji zniszczono 41 samolotów wroga, w tym samoloty rozpoznawcze A-50, a także strategiczne bombowce Tu-95 i Tu-22 M3.
Czytaj nas na Telegram i Sends