Rosja wysłała na front żołnierza ze złamaniami nóg, po czym ten zaginął
43-letni Iwan Krasnokutski, pochodzący z obwodu donieckiego, który służył w szeregach armii rosyjskiej, po ciężkim zranieniu i pomimo licznych przeciwwskazań medycznych został ponownie wysłany na misję bojową w obwodzie ługańskim. Obecnie nie wiadomo, gdzie się przebywa.
Według informacji dziennikarzy ASTRA, Krasnokutski służył w stopniu kaprala w 5. oddzielnej brygadzie motostrzeleckiej Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. W czerwcu 2025 roku odniósł rany od wybuchu miny podczas działań bojowych. Lekarze zdiagnozowali liczne rany odłamkowe obu nóg, a także złamanie strzałkowe kości piszczelowej z przemieszczeniem. Następnie komisja wojskowo-lekarska uznała go za tymczasowo niezdolnego do służby.
Później lekarze potwierdzili obecność odłamków w ciele, osteoporozę pourazową oraz inne powikłania. W październiku 2025 roku lekarze wojskowi zalecili ponowne skierowanie żołnierza do komisji wojskowo-lekarskiej ze względu na odpowiednie wskazania medyczne, jednak, jak twierdzi organizacja ASTRA, nigdy tego nie zrobiono.
W kwietniu 2026 roku Krasnokutski ponownie przeszedł badania, w wyniku których po raz kolejny uznano go za tymczasowo niezdolnego do służby. Oprócz następstw ciężkiego zranienia stwierdzono u niego również choroby układu pokarmowego oraz wirusowe zapalenie wątroby.
Jednocześnie, według informacji ASTRA, w czerwcu 2026 roku mężczyzna został skierowany na wstępną komisję wojskowo-lekarską, gdzie jego dokumentacja medyczna rzekomo nie została należycie rozpatrzona. Pomimo wcześniejszych opinii lekarzy uznano go za zdolnego do służby i wysłano na pozycję bojową.
Obecnie utracono kontakt z Krasnokutskim, a jego dalszy los pozostaje nieznany. Redakcji nie udało się również skontaktować z jego krewnymi.
Informuje o tym rosyjski serwis ASTRA.
Przypomnijmy, że Rosja skazała 17-letniego mieszkańca okupowanego Doniecka na dziewięć lat kolonii karnej.
Rosjanie sprzedają zebry z Askanii-Nowej za miliony rubli.
Czytaj nas na Telegram i Sends