Rosja twierdzi, że rośnie popyt na ropę naftową na tle globalnego kryzysu energetycznego
Władze rosyjskie twierdzą, że liczba zapytań o zakup surowców energetycznych ze strony zagranicznych odbiorców wzrosła w związku z destabilizacją światowego rynku. Pomimo dążeń Europy do rezygnacji z surowców agresora, sytuacja uległa zmianie wskutek konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz gwałtownego wzrostu cen.
Informuje o tym agencja Reuters.
Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, zaznaczył, że Rosja prowadzi negocjacje z alternatywnymi odbiorcami, starając się maksymalnie wykorzystać zmianę warunków rynkowych na swoją korzyść. Obecnie kraj pozostaje drugim co do wielkości eksporterem ropy na świecie, wydobywając około 10 mln baryłek dziennie. Jednak systematyczne ataki na rafinerie oraz porty już zmniejszyły możliwości eksportowe Moskwy o około 1 mln baryłek dziennie. Stanowi to jedną piątą całkowitej zdolności produkcyjnej Rosji i zmusza ją do rozważania dalszego ograniczenia wydobycia.
Światowi analitycy podkreślają, że uszkodzenia infrastruktury logistycznej i rurociągów stwarzają poważne przeszkody w realizacji nowych zamówień. Pomimo deklaracji o „ogromnym popycie”, faktyczne dostawy ropy są utrudnione z powodu wyłączenia z eksploatacji kluczowych terminali. Ponadto Rosja dysponuje największymi zasobami gazu ziemnego, jednak utrata rynku europejskiego pozostaje kluczowym problemem dla budżetu państwa. Dalsza strategia Kremla będzie zależała od zdolności do szybkiego przywrócenia działania uszkodzonych obiektów sektora paliwowego. Kryzys energetyczny zmusza międzynarodowych graczy do szukania równowagi między presją sankcyjną a koniecznością stabilizacji cen paliw. Obecnie sytuacja na światowych rynkach pozostaje napięta ze względu na nieprzewidywalność dostaw ze strony największych producentów.
Niektórzy partnerzy międzynarodowi zwracali się do Ukrainy z prośbą o zaprzestanie ataków na rosyjskie rafinerie ze względu na ryzyko pogłębienia globalnego kryzysu energetycznego. Poinformował o tym w wywiadzie dla Bloomberga Kyryło Budanow.
Prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że w przypadku zaprzestania rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną Ukraina odpowie w sposób symetryczny. Jednocześnie wyraził wątpliwości co do możliwości ogłoszenia w najbliższym czasie powszechnej mobilizacji w Rosji, zaznaczając, że nie posiada pełnych informacji w tej sprawie.
„Energetyczne zawieszenie broni”: dlaczego w rzeczywistości najprawdopodobniej w ogóle go nie było.
Stany Zjednoczone ponownie proponują energetyczne zawieszenie broni.
Czytaj nas na Telegram i Sends