Rosja rozmawia z innymi krajami o imporcie produktów naftowych — Pieskow
Federacja Rosyjska prowadzi negocjacje z innymi krajami w sprawie możliwości importu produktów naftowych.
Stosowną informację potwierdził rzecznik rosyjskiego dyktatora Dmitrij Pieskow, tłumacząc te działania próbą stabilizacji wewnętrznego rynku paliw.
Jednocześnie Kreml kategorycznie odmawia ujawnienia listy państw, z którymi omawiane są te dostawy.
Władze FR starają się utrzymać szczegóły w tajemnicy, powołując się na specyficzne okoliczności obecnego okresu.
„Z oczywistych względów nie będziemy o tym mówić. Jeśli zostaną osiągnięte porozumienia w akceptowalnych cenach, to będzie się to odbywać. Będzie to kolejny krok na drodze do stabilizacji rynku, mający na celu stłumienie tego gorączkowego popytu” — oświadczył Dmitrij Pieskow.
Oficjalne przyznanie się do deficytu paliw nastąpiło na tle nieustannych ataków na rosyjskie rafinerie nafty.
Wcześniej sam Władimir Putin faktycznie przyznał, że w Rosji panuje kryzys paliwowy, który stał się bezpośrednim następstwem skutecznych uderzeń Sił Obronnych Ukrainy w strategiczne obiekty rosyjskiej infrastruktury naftowej.
Osobista decyzja prezesa NBU Pysznego: absolutny rekord Ukrainy — grzywny dla EasyPay oraz City24 w wysokości 135 mln UAH.
Rosja przestanie publikować cotygodniowe dane o cenach paliw.
Kolejne cztery regiony FR wprowadziły ograniczenia w sprzedaży paliw z powodu deficytu.
Od producenta do importera: jak kryzys paliwowy w FR nabrał charakteru systemowego.
Czytaj nas na Telegram i Sends