MSZ Białorusi grozi Ukrainie odpowiedzią za naruszenie granicy
Białoruskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie zadeklarowało gotowość do użycia całego dostępnego potencjału w przypadku próby przekroczenia granicy państwowej Ukrainy z Białorusią bez odpowiedniego zezwolenia.
Stosowne oświadczenie złożył wiceminister spraw zagranicznych Ihar Sakreta w wywiadzie dla rosyjskich mediów.
Urzędnik podkreślił, że oficjalny Mińsk rozpatruje wszelkie działania mające na celu naruszenie integralności terytorialnej jako bezpośrednie zagrożenie.
Według jego słów strona ukraińska jest rzekomo świadoma powagi intencji białoruskiego kierownictwa w kwestii ochrony własnych granic.
„Jeśli granica zostanie, że tak powiem, przekroczona bez zezwolenia lub w sposób agresywny, odpowiemy, wykorzystując cały nasz potencjał i wszystkie nasze możliwości. I nasi ukraińscy sąsiedzi o tym wiedzą” — oświadczył Sakreta podczas rozmowy z dziennikarzami.
Przedstawiciel MSZ Białorusi zwrócił również uwagę na istnienie określonych „czerwonych linii”, które — jak twierdzi — zostały wcześniej wytyczone przez najwyższe kierownictwo państwa.
Linie te, według wersji Mińska, są bezpośrednio związane z nienaruszalnością granic „Państwa Związkowego” Rosji i Białorusi.
W swoim wystąpieniu próbował zastraszyć społeczność międzynarodową, twierdząc, że zachodni partnerzy są świadomi konsekwencji ewentualnego ataku na terytorium ich sojuszu wojskowo-politycznego.
Przekonuje, że każdy agresywny krok spotka się z natychmiastową odpowiedzią ze strony białoruskich struktur siłowych.
„Czerwone linie zostały jasno określone przez naszego prezydenta, to jest nasza granica” — podkreślił Sakreta.
Białoruś ograniczyła wstęp do lasów przy granicy z Ukrainą.
Białoruś zwiększyła dostawy paliw do FR w maju
Czytaj nas na Telegram i Sends