rosja oferuje Indiom rzadkie systemy S-350 i jest gotowa dzielić się technologiami
rosja zaproponowała Indiom zakup przeciwlotniczych systemów rakietowych S-350 — systemu, który do tej pory uważany jest za rzadki nawet w samej armii federacji rosyjskiej. Według indyjskich mediów chodzi nie tylko o dostawy uzbrojenia, lecz także o przekazanie technologii produkcyjnych. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, może to być pierwszy kontrakt eksportowy na systemy S-350, które znajdują się na uzbrojeniu rosyjskiej armii dopiero od 2020 roku — pisze DEFENSE EXPRESS.
Informacje o możliwej sprzedaży S-350 zaczęły pojawiać się w indyjskich mediach, powołujących się na źródła bliskie rosyjskiemu koncernowi Rostech. Jak dotąd brak oficjalnych oświadczeń, dlatego wiarygodność tych danych pozostaje niepewna. Sam fakt prowadzenia rozmów na temat takiej umowy wydaje się jednak znamienny. S-350 to średniego zasięgu przeciwlotniczy system rakietowy, który rosja przyjęła na uzbrojenie dopiero w 2020 roku. Nawet według ogólnie dostępnych informacji liczba takich systemów w rosyjskich siłach zbrojnych pozostaje ograniczona. Z tego względu propozycja eksportu wygląda co najmniej nietypowo.
Jednak rosja nie po raz pierwszy demonstruje gotowość do istotnych ustępstw w walce o indyjski rynek. Wcześniej Moskwa deklarowała możliwość lokalizacji produkcji myśliwców Su-57E w Indiach wraz z przekazaniem części technologii. W tym kontekście oferta dotycząca S-350 wydaje się logiczną kontynuacją tej polityki. W praktyce federacja rosyjska może być gotowa ujawnić rozwiązania techniczne systemu obrony powietrznej w zamian za duży i długoterminowy kontrakt. Warto jednak pamiętać, że S-350 w dużej mierze opiera się na rozwiązaniach zastosowanych w koreańskim projekcie KM-SAM. Oznacza to, że raczej nie chodzi o unikatowe „sekrety”, których inne państwa wcześniej nie znały.

Dla Indii taka umowa może mieć wartość przede wszystkim technologiczną. Nawet jeśli sam system nie stanie się kluczowym elementem obrony, indyjski przemysł zbrojeniowy mógłby wykorzystać pozyskane rozwiązania we własnych projektach z zakresu obrony przeciwlotniczej.
rosja promuje S-350 jako uzupełnienie dla systemów S-400, które Indie już aktywnie eksploatują i — według dostępnych informacji — planują kupować także w przyszłości. Nowe zestawy miałyby wypełnić lukę w segmencie „krótszego zasięgu” i zwalczać cele, wobec których użycie S-400 byłoby ekonomicznie nieuzasadnione.

Według deklarowanych parametrów S-350 są zdolne do przechwytywania celów powietrznych na dystansach od 10–15 kilometrów do 40–120 kilometrów — w zależności od rodzaju zastosowanych rakiet. Strona rosyjska twierdzi również, że podczas testów system rzekomo wykazywał zdolność zwalczania kierowanych bomb lotniczych, pocisków wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych oraz rakiet przeciwradiolokacyjnych.

Osobno należy uwzględnić aspekt finansowy. Eksport S-350 może być próbą zapewnienia obciążenia rosyjskiemu kompleksowi przemysłowo-obronnemu, który zmaga się z niedoborem środków finansowych i pozostaje pod presją sankcji. Kontrakt z Indiami pozwoliłby pozyskać waluty obce i częściowo zrekompensować wewnętrzne problemy produkcyjne. Tym samym oferta sprzedaży S-350 Indiom może mieć kilka przyczyn jednocześnie — od chęci umocnienia pozycji na kluczowym rynku po zwykłą potrzebę finansowania. Czy przełoży się to na realną umowę, okaże się po oficjalnych negocjacjach między stronami.
Czytaj nas na Telegram i Sends