rosjanie wstrzymali ewakuację swoich rannych z frontu w obwodzie zaporoskim – partyzanci

Dowództwo rosyjskich wojsk na kierunku zaporoskim ostrzegło żołnierzy, że ewakuacja rannych z linii frontu nie będzie już przeprowadzana.
Poinformował o tym ruch partyzancki „ATESZ”.
Jak ustalili partyzanci, w obwodzie zaporoskim rosjanie coraz częściej stosują taktykę małych grup bojowych, rezygnując z użycia ciężkiego sprzętu. W konsekwencji, w przypadku odniesienia ran, nikt nie będzie organizował ewakuacji – ranni okupanci pozostawiani są na pastwę losu.
„Jeśli wcześniej dowództwo przynajmniej w teorii dawało nadzieję na powrót ze szturmu, to teraz otwarcie stwierdza, że nie będzie ryzykować sprzętu dla kilku żołnierzy – ranni nie mają żadnych szans” – piszą partyzanci.
Takie podejście dowództwa dodatkowo osłabiło morale i tak już wyczerpanych rosyjskich żołnierzy. Wielu z nich szuka sposobów na uniknięcie takich rozkazów lub przeniesienie się do innych jednostek.
Wcześniej, w tymczasowo okupowanym przez armię rosyjską Mariupolu, partyzanci podpalili magazyn kolaborantów, w którym okupanci przechowywali swoje rzeczy.
Natomiast w Uljanowsku eksplozja zniszczyła tory kolejowe, co jeszcze bardziej skomplikowało logistykę wojskową rosyjskiej armii okupacyjnej.
