Według informacji z kanałów Telegramu mieszkańcy Moskwy zaczęli otrzymywać wiadomości od operatorów ostrzegające o ograniczeniach. Informację tę potwierdziła firma „Beeline”.
Rosyjska dziennikarka Ksenia Sobczak opublikowała na swoim kanale Telegram zrzut ekranu z taką wiadomością. Jest w niej mowa o tym, że od 5 do 9 maja w Moskwie „możliwe są tymczasowe ograniczenia” mobilnego internetu i SMS-ów „w celu zapewnienia bezpieczeństwa”. Mieszkańcom zaleca się korzystanie z Wi-Fi, żeby mieć dostęp do internetu.
29 kwietnia „Rosyjska Służba BBC” poinformowała, powołując się na źródło, że przed paradą 9 maja w Moskwie planowane są „silniejsze” ograniczenia łączności komórkowej. Jeden z rozmówców dziennikarzy powiedział, że 5, 7 i 9 maja władze planują ograniczyć całą łączność komórkową i, być może, wysyłanie SMS-ów. Później informację tę potwierdziły źródła „Kommersanta” na rynku telekomunikacyjnym, a także źródła Forbesa. „Ograniczenia będą, ale ich skala jest na razie niejasna” – powiedział jeden z rozmówców „Kommersanta”.
Przypomnijmy, że w Sankt Petersburgu po ataku dronów doszło do awarii mobilnego internetu.
W obwodzie biełgorodzkim w Rosji całkowicie wyłączono mobilny internet.
W Rosji organy państwowe ponownie zablokowały cały internet.
Później, przed 9 maja, w podmoskiewiu wprowadzono ograniczenia w dostępie do internetu.