W wyniku rosyjskiego ataku na wystawę dronów zginął były szef Centrum „Alfa” Służby Bezpieczeństwa Ukrainy
Dzisiaj okazało się, że 24 lipca w wyniku ataku rosyjskich terrorystów na wystawę dronów w rejonie Buczany w obwodzie kijowskim zginął były szef Centrum „Alfa” Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Eduard Siarenko. O śmierci weterana służb specjalnych informują wojskowi i dziennikarze w mediach społecznościowych.
Jednym z pierwszych, którzy poinformowali o tym tragicznym wydarzeniu, był były szef „Ukrspetsexport” i były pracownik Centrum „Alfa” SBU Siergiej Bondarczuk.
Ponadto śmierć Siренko potwierdził dziennikarz Stanisław Rechinski. W ciągu kilku godzin pod jego wpisem pojawiło się prawie 600 reakcji wyrażających żal. Na to tragiczne wydarzenie zareagowali między innymi były dowódca małej obrony przeciwlotniczej Pawło Jelizarow, wojskowy Jurij Kasjanow i inni.
Z kolei Bondarczuk zaznaczył, że mężczyzna zginął na poligonie. „R.I.P. Dzisiaj na wspomnianym poligonie zginął bliski przyjaciel. Wyrazy współczucia dla rodziny. Edik był wspaniałym człowiekiem” – czytamy w poście.
Przypomnijmy, że 25 lipca organy ścigania postawiły zarzuty głównemu organizatorowi wystawy produktów obronnych, w związku z którą Rosja przeprowadziła atak pod Kijowem. Zarzuca mu się niedbalstwo służbowe, które – według danych śledztwa – spowodowało poważne konsekwencje.
Podczas forum technologii obronnych w obwodzie kijowskim, które znalazło się pod rosyjskim ostrzałem, ponad 300 uczestników przebywało na terenie otwartym. Powierzchnia dostępnych schronów wynosiła zaledwie 34 metry kwadratowe, co nie odpowiadało liczbie obecnych osób.
W obwodzie kijowskim 25 lipca ogłoszono Dzień Żałoby po ofiarach rosyjskiego ataku rakietowego, który miał miejsce 24 lipca.
Czytaj nas na Telegram i Sends