Autor Jerusalem Post skrytykował insynuację Sary Netanjahu dotyczącą Jaira Golana
W Izraelu Sara Netanjahu zasugerowała na antenie izraelskiej telewizji, że lider opozycyjnej partii Demokraci, Jair Golan, rzekomo wiedział z wyprzedzeniem o ataku z 7 października. Napisano o tym w autorskiej kolumnie Jerusalem Post. Jej autor, Sebastien Levy, nazwał takie przypuszczenia kłamstwem i niebezpiecznym podsycaniem teorii spiskowych.
Insynuacja dotycząca Golana
Według relacji Levy’ego wypowiedzi Sary Netanjahu miały na celu obronę jej męża, premiera Benjamina Netanjahu. Autor pisze, że jednocześnie zasugerowała ona, iż izraelskie służby bezpieczeństwa mogły nie poinformować szefa rządu na czas albo mu nie ufać.
Levy zauważa, że Golan — były zastępca szefa Sztabu Generalnego — 7 października udał się w rejon festiwalu Nova, aby ratować ludzi. Według autora po wypowiedzi Sary Netanjahu na ekranach telewizyjnych pokazywano nagrania, na których Golan w mundurze wojskowym zmierza na miejsce festiwalu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Tezy o służbach bezpieczeństwa
W kolumnie napisano również, że Benjamin Netanjahu twierdził, iż szefowie służb bezpieczeństwa nie uznali za konieczne, by go obudzić, choć liczba sygnałów ostrzegawczych rosła. Według wersji przytoczonej przez autora rzekomo oczekiwali oni ostrej odpowiedzi premiera i obawiali się możliwej eskalacji.
Levy wiąże wypowiedź Sary Netanjahu z rozpowszechnianiem teorii spiskowych po ataku z 7 października. Pisze, że w Izraelu i poza jego granicami rozpowszechniano twierdzenia, iż izraelska armia rzekomo wiedziała wcześniej o ataku lub świadomie pozwoliła, by do niego doszło. Autor kolumny uważa, że insynuacje żony premiera mogą zostać wykorzystane przez zwolenników takich teorii.
Czytaj nas na Telegram i Sends