Premier Belgii uważa, że putin dostrzega słabość Zachodu
Unia Europejska stanęła przed strategicznym wyborem: albo wzmocnić jedność i wspólne bezpieczeństwo, albo zaryzykować dalszą fragmentację w obliczu presji zewnętrznej.
Oświadczył o tym premier Belgii Bart De Wever podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.
Szef belgijskiego rządu podkreślił, że obecne zachowanie Stanów Zjednoczonych budzi w Europie niepokój i może mieć bezpośrednie konsekwencje dla bezpieczeństwa kontynentu oraz dalszego wsparcia dla Ukrainy. Jak zaznaczył, UE przez długi czas reagowała powściągliwie na politykę taryfową USA, licząc na utrzymanie solidarności transatlantyckiej oraz pomoc dla Kijowa.
Jednocześnie De Wever zauważył, że obecnie przekraczanych jest wiele „czerwonych linii”, których nie można już ignorować. Chodzi w szczególności o wypowiedzi i działania podważające zaufanie między sojusznikami w ramach NATO.
Premier Belgii podkreślił, że zagrożenie ze strony rosji nie jest fatalne, o ile Zachód pozostaje zjednoczony. Jego zdaniem rosyjska gospodarka jest osłabiona, a możliwości militarne rosji w dużej mierze zależą od stopnia konsolidacji państw demokratycznych.
„rosyjska gospodarka jest bardzo słaba, a ich zagrożenie militarne nie jest realne, jeśli jesteśmy zjednoczeni. Ale właśnie tego dziś brakuje: jesteśmy podzieleni. I putin to widzi” — oświadczył De Wever.
Zwrócił uwagę, że sygnały o rozbieżnościach między sojusznikami jedynie zachęcają Kreml do kontynuowania agresji wobec Ukrainy. Szczególnie niebezpieczne — jak podkreślił — jest publiczne konfrontowanie się państw NATO, w tym groźby o charakterze militarnym.
Osobno De Wever odniósł się do spotkania „Koalicji chętnych”, które odbyło się w Paryżu 6 stycznia 2026 roku. Jak relacjonował, wstępne wystąpienie amerykańskiej delegacji było dla niego szokujące: przedstawiciele USA zadeklarowali, że nie chcą „opowiadać się po żadnej ze stron” w wojnie między rosją a Ukrainą.
Premier uznał takie stanowisko za niezgodne z tradycyjnymi wartościami Zachodu, które przez dziesięciolecia opierały się na obronie suwerenności, demokracji i wolności. Jego zdaniem podobne sygnały płynące z Waszyngtonu są odbierane w Moskwie jako przejaw słabości i braku jedności, co osłabia efekt odstraszania i stwarza dodatkowe zagrożenia dla całej Europy.
De Wever zasugerował również, że Chiny mogą wykorzystać obecną sytuację i obrać bardziej twardą, imperialistyczną agendę, jeśli Zachód nie wykaże strategicznej jedności.
Belgia dołącza także do wielonarodowej misji wywiadowczej na Grenlandii. Kraj wyśle jednego oficera, który weźmie udział w ocenie możliwości przyszłych ćwiczeń oraz wzmocnienia obecności NATO w regionie.
Po zakończeniu wojny w Ukrainie Belgia zapewni Kijowowi wsparcie lotnicze i morskie, a także pomoc w szkoleniu ukraińskich sił zbrojnych.
Czytaj nas na Telegram i Sends