$ 44.56 € 50.88 zł 11.76
+17° Kijów +20° Warszawa +31° Waszyngton

BMW oskarżyło Rosję o produkcję pirackich samochodów

UA.NEWS 10 lipca 2026 19:57
BMW oskarżyło Rosję o produkcję pirackich samochodów

Niemiecki producent samochodów BMW oświadczył, że w Rosji bez jego zgody nadal montowane są pojazdy tej marki. Firma podkreśliła, że maszyny te nie przechodzą oficjalnej kontroli jakości ani certyfikacji, dlatego wezwała kupujących do zachowania ostrożności.

Niemiecki koncern motoryzacyjny BMW poinformował, że w rosyjskich zakładach „Awtotor” w Kaliningradzie bez porozumienia z firmą kontynuowany jest montaż samochodów tej marki. Przedsiębiorstwo podkreśla, że po wycofaniu się BMW z rosyjskiego rynku nie udzielano żadnych pozwoleń na taką produkcję. Właśnie dlatego koncern nazwał te samochody „pirackimi” i ostrzegł potencjalnych nabywców przed możliwym ryzykiem.

Według informacji portalu, od początku 2025 roku zakłady „Awtotor” ponownie zaczęły montować crossovery BMW X5, X6 oraz X7. W tym celu przedsiębiorstwo wykorzystuje komponenty, które pozostały w magazynach jeszcze z 2022 roku. To właśnie wtedy BMW wstrzymało działalność w Rosji po rozpoczęciu wojny na pełną skalę przeciwko Ukrainie. W BMW potwierdzono, że firma nie ma nic wspólnego z tą produkcją. Przedstawiciel firmy w komentarzu dla ukraińskiego portalu United24 nazwał proces montażu „nieregularną produkcją”, która jest prowadzona bez udziału i kontroli koncernu.

Firma zwróciła również uwagę na jeszcze jeden ważny detal. Według przedstawicieli BMW od 2022 roku samochody montowane w Rosji nie przechodzą standardowych kontroli jakości przewidzianych przez producenta. „Od 2022 roku samochody te nie przechodzą kontroli jakości ani certyfikacji BMW” – oświadczono w firmie.

Właśnie z tego powodu producent nie może zagwarantować, że pojazdy te spełniają standardy bezpieczeństwa, niezawodności i jakości obowiązujące dla oficjalnych produktów marki. Ponadto firma nie potwierdza pochodzenia poszczególnych części używanych podczas montażu samochodów.

Eksperci zauważają, że po wycofaniu się wielu światowych producentów samochodów z rosyjskiego rynku, lokalne przedsiębiorstwa zaczęły szukać sposobów na kontynuowanie produkcji. W niektórych przypadkach wykorzystuje się do tego stare zapasy komponentów, które pozostały jeszcze przed wprowadzeniem sankcji i przerwaniem współpracy z zachodnimi firmami.

Zakłady „Awtotor” przez długi czas były oficjalnym partnerem BMW w Rosji. Do 2022 roku montowano tam samochody niemieckiej marki na licencji i pod kontrolą producenta. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę BMW wstrzymało dostawy samochodów, komponentów oraz oficjalną współpracę z rosyjskim przedsiębiorstwem.

Mimo to, jak twierdzi Bild, przedsiębiorstwo było w stanie wznowić montaż wybranych modeli dzięki resztkom części przechowywanych w magazynach. Jednocześnie w BMW podkreślają: obecna produkcja nie jest oficjalna i nie posiada autoryzacji firmy.

Koncern faktycznie ostrzegł również potencjalnych nabywców przed zakupem takich samochodów. Ze względu na brak fabrycznej kontroli jakości i certyfikacji producent nie może potwierdzić ich zgodności z własnymi standardami i nie ponosi odpowiedzialności za ich jakość ani bezpieczeństwo. Właśnie dlatego w BMW nazwano te auta „pirackimi”, podkreślając, że są one produkowane bez zgody firmy. Informuje o tym Bild.

W Petersburgu rozpoczęto nabór do mobilnych grup ogniowych, które mają chronić przedsiębiorstwa i obiekty infrastruktury krytycznej przed atakami dronów. Ochotnikom obiecuje się wynagrodzenie od 180 tysięcy rubli miesięcznie, premie za zestrzelone drony oraz zapewnia się ich, że nie zostaną wysłani na wojnę przeciwko Ukrainie.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację