25 lat po atakach z 11 września Richard Haass ocenił ich wpływ — Taipei Times
W Stanach Zjednoczonych 11 września mija 25 lat od ataków terrorystycznych z 2001 roku, kiedy 19 porywaczy przejęło cztery cywilne samoloty. Dwa z nich skierowano w wieże World Trade Center w Nowym Jorku, trzeci zaatakował Pentagon, a czwarty rozbił się na polu w Pensylwanii po tym, jak pasażerowie uniemożliwili napastnikom dotarcie do celu.
W wyniku ataków zginęło niemal 3 tys. osób, a ponad 6 tys. zostało rannych. Wśród ofiar byli obywatele ponad 100 państw. Operację zaplanowała i przeprowadziła organizacja terrorystyczna Al-Kaida, założona przez Osamę bin Ladena. Piętnastu z 19 porywaczy pochodziło z Arabii Saudyjskiej; wszyscy przeszli szkolenie w Afganistanie, a czterech uczyło się również w amerykańskich szkołach lotniczych.
Konsekwencje dla Afganistanu i Iraku
Emerytowany prezes Council on Foreign Relations Richard Haass pisze w artykule dla Taipei Times, że ataki nie zapoczątkowały epoki terroryzmu, choć bezpośrednio doprowadziły do amerykańskiej interwencji wojskowej w Afganistanie. Siły amerykańskie wraz z afgańskimi plemionami odsunęły od władzy talibów, którzy udzielali schronienia bin Ladenowi i terrorystom odpowiedzialnym za ataki.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Zdaniem Haassa późniejsza próba budowy państwa w Afganistanie pokazała, jak trudno jest zastąpić obalony reżim stabilnym i skutecznym systemem rządzenia. Po rozmieszczeniu ponad 800 tys. amerykańskich żołnierzy, wydaniu ponad 2 bln dolarów i śmierci ponad 2 400 żołnierzy USA Afganistan ponownie znajduje się pod rządami talibów. W wojnie zginęło także kolejnych 1 100 żołnierzy z państw NATO i innych krajów.
Wydarzenia, które zmieniły świat
Autor wiąże również atmosferę po 11 września z decyzją USA o rozpoczęciu wojny w Iraku w marcu 2003 roku. Zauważa, że część administracji George’a Busha uważała, iż Saddam Husajn opracowuje lub już posiada broń jądrową, i obawiała się, że może ona trafić w ręce terrorystów. Haass, który pracował w administracji Busha, sprzeciwiał się wojnie w Iraku i wkrótce potem złożył rezygnację.
Zdaniem Haassa znacznie większy wpływ na świat w ostatnim ćwierćwieczu miały wzrost Chin, agresja Rosji przeciwko Ukrainie, pandemia COVID-19, zbiorowa bezczynność wobec zmian klimatu, pojawienie się sztucznej inteligencji oraz odejście USA od powojennego porządku, w którego tworzeniu odegrały ważną rolę. Jednocześnie ostrzegł, że sztuczna inteligencja, tanie precyzyjne drony i postępy bioinżynierii mogą zwiększyć możliwości terrorystów w zadawaniu szkód na dużą skalę przy minimalnych kosztach.
Czytaj nas na Telegram i Sends