Cztery myśliwce NATO wzbiły się w powietrze z powodu pojawienia się drona nad Rumunią
NATO wysłało w powietrze cztery myśliwce po pojawieniu się nieznanego drona nad Rumunią. Po przekroczeniu przestrzeni powietrznej kraju dron został zestrzelony.
Rano 24 lipca na rozkaz NATO w powietrze wzbiły się dwa rumuńskie myśliwce F-16 z bazy lotniczej Fetești oraz dwa włoskie Eurofightery z bazy lotniczej Mihail Kogălniceanu. Zostały one wysłane w celu zidentyfikowania nieznanego drona, który zbliżył się do przestrzeni powietrznej Rumunii.
W NATO poinformowano, że dron został szybko zidentyfikowany. Po tym, jak przekroczył przestrzeń powietrzną Rumunii, siły Sojuszu otrzymały zezwolenie na jego zniszczenie.
„Wkrótce potem obiekt ten został zestrzelony w przestrzeni powietrznej Rumunii. Te wspólne, wielonarodowe działania podkreślają, że NATO jest gotowe i zdolne do reagowania na wszelkie potencjalne zagrożenia powietrzne przez całą dobę, aby chronić nasze terytorium i naszych obywateli” – czytamy w oświadczeniu.

W NATO zaznaczono, że incydent miał miejsce w kontekście wzmocnienia obrony przeciwlotniczej krajów Sojuszu. W szczególności Rumunia nabyła system zwalczania dronów MEROPS, przeznaczony do przechwytywania małych bezzałogowych statków powietrznych.
Obecnie trwa dochodzenie. W NATO dodano, że organizacja nadal ściśle współpracuje z władzami rumuńskimi w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności incydentu.
Informację tę przekazało Naczelne Dowództwo Połączonych Sił Zbrojnych NATO w Europie.
Przypomnijmy, że 24 lipca myśliwiec F-16 rumuńskich sił powietrznych po raz pierwszy zniszczył drona, który wleciał w przestrzeń powietrzną kraju. Incydent ten był pierwszym przypadkiem bojowego użycia rumuńskiego F-16 przeciwko naruszającemu przestrzeń powietrzną dronowi.
W rumuńskim okręgu Tulcea, położonym przy granicy z Ukrainą, w ciągu dnia 23 lipca ogłoszono alarm powietrzny w związku z rosyjskim atakiem na obwód odeskie.
Czytaj nas na Telegram i Sends