$ 44.7 € 51.92 zł 12.04
+13° Kijów +11° Warszawa +23° Waszyngton

CSIRO przygotowała plan odbudowy przędzalni w Australii

Lew Shewtsow 07 września 2026 02:06
CSIRO przygotowała plan odbudowy przędzalni w Australii

Australijska agencja naukowa CSIRO przygotowała plan odbudowy przędzalni — ogniwa produkcji tekstylnej, które zniknęło z kraju w latach 80. XX wieku. Badanie ma dostarczyć producentom wzoru do oceny modelu biznesowego i uruchomienia krajowej produkcji przędzy z bawełny, wełny lub włókien syntetycznych, informuje ABC News Australia.

Przędzalnia przetwarza surowce w przędzę i nici, które następnie wykorzystuje się do produkcji tkanin. Mimo że w Australii zachowały się niektóre segmenty przemysłu tekstylnego i odzieżowego, etap przędzenia w łańcuchu produkcyjnym od gospodarstwa do gotowej odzieży obecnie nie istnieje. Surowce, w tym australijska bawełna, są wysyłane za granicę, w tym do Chin, w celu przetworzenia na przędzę i nici.

Wzór dla producentów

Badanie CSIRO sfinansowały branża bawełniana i rząd federalny za pośrednictwem Korporacji Badań i Rozwoju Bawełny. Jego autor, starszy główny pracownik naukowy Stuart Gordon, zaznaczył, że opracowanie można skalować zgodnie z potrzebami konkretnej firmy i wykorzystać do przygotowania bardziej szczegółowego uzasadnienia biznesowego.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

W raporcie przeanalizowano koszty energii elektrycznej, niedobór wykwalifikowanych pracowników i możliwe lokalizacje zakładów. Wśród potencjalnych lokalizacji wymieniono Toowoombę i Brisbane w Queenslandzie, Narrabri, Dubbo i Sydney w Nowej Południowej Walii, a także Melbourne w Wiktorii. Według Gordona firmy muszą zestawić korzyści wynikające z bliskości regionów uprawy bawełny i produkcji wełny z kosztami dostaw przędzy do przedsiębiorstw tekstylnych i portów.

Branża domaga się gwarancji popytu

Australijska Rada Mody poparła badanie, jednak jej dyrektorka wykonawcza Sam Delgos oświadczyła, że producenci potrzebują pewności stabilnego popytu przed podjęciem inwestycji. Jej zdaniem jednym z mechanizmów mogłyby być zakupy australijskich produktów przez największych zamawiających odzież i tekstylia, w tym na potrzeby mundurów państwowych i odzieży dla sektora obronnego.

Szef Cotton Australia Adam Kay zaznaczył, że nowoczesne przędzalnie są w dużej mierze zautomatyzowane, a kluczowym czynnikiem dla przywrócenia przędzenia w Australii jest koszt energii elektrycznej. W systemie przędzenia włókien krótkich, stosowanym głównie do bawełny, można również wykorzystywać włókna syntetyczne i pochodzące z recyklingu, konopie oraz niektóre rodzaje wełny. Firma Michell Wool oświadczyła, że obecnie jest zmuszona wysyłać krótszą część runa wełnianego za granicę do przędzenia.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację