Demokraci w USA przygotowują 10 tys. wolontariuszy na możliwe zastraszanie wyborców — TIME
Partia Demokratyczna USA rozpoczęła ogólnokrajowe szkolenie co najmniej 10 tys. wolontariuszy, którzy mają reagować na możliwe zastraszanie wyborców lub ingerencję w pracę lokali wyborczych podczas wyborów uzupełniających w listopadzie. Inicjatywę New Battlefield Project koordynuje Association of Democratic Committees of States, działające w strukturze Narodowego Komitetu Partii Demokratycznej, informuje TIME.
Według przewodniczącej Partii Demokratycznej w Nebrasce i prezydentki stowarzyszenia Jane Kleeb wolontariuszy nazwano „Obrońcami demokracji”. Będą nosić niebieskie ubrania, uczyć się deeskalacji konfliktów i dokumentować możliwe naruszenia. Informacje o incydentach będą przekazywane stanowym strukturom partyjnym oraz Narodowemu Komitetowi Partii Demokratycznej. Wolontariusze będą również pomagać wyborcom znaleźć właściwy lokal wyborczy.
Przygotowania do możliwych incydentów
Projekt przewiduje również pracę zespołów rejestrujących wyborców, zachęcanie do wcześniejszego głosowania oraz przeciwdziałanie dezinformacji w internecie. Demokraci prowadzą programy ochrony wyborów co roku, jednak tym razem kampania ma większą skalę i jest koordynowana na poziomie krajowym.
Kleeb oświadczyła, że partia postanowiła się przygotować ze względu na obawy wyborców, kandydatów i urzędników dotyczące możliwego skierowania federalnych agentów do miejsc głosowania. Powołała się na wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa i jego sojuszników dotyczące potencjalnego użycia Gwardii Narodowej, wojska lub funkcjonariuszy amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) w pobliżu lokali wyborczych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Oświadczenia administracji i ograniczenia prawne
W ubiegłym miesiącu Departament Sprawiedliwości USA poinformował, że jego Wydział Praw Obywatelskich będzie obserwował lokale wyborcze na Florydzie i w Wyoming podczas prawyborów, powołując się na potrzebę zapewnienia przejrzystości, bezpieczeństwa kart wyborczych i przestrzegania prawa federalnego. Dyrektor FBI Kash Patel również oświadczył, że nie sprzeciwia się skierowaniu federalnych agentów do miejsc głosowania.
Jednocześnie prawo federalne zakazuje kierowania żołnierzy do miejsc, w których odbywają się wybory powszechne lub specjalne. W sierpniu przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów oświadczył w liście do demokratycznej senator Elissy Slotkin, że Siły Zbrojne nie planują wysyłać federalnych wojskowych ani sfederalizowanych członków Gwardii Narodowej do lokali wyborczych podczas wyborów w 2026 roku.
Eksperci przepytani przez publikację zauważyli, że obecność przeszkolonych wolontariuszy może dodać wyborcom pewności, choć objęcie wszystkich lokali wyborczych w kraju jest niemożliwe. Kleeb powiedziała, że stanowe organizacje partyjne samodzielnie określą miejsca, w których taka obecność jest najbardziej potrzebna.
Czytaj nas na Telegram i Sends