Donald Trump odrzuca zalecenia lekarzy
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ignoruje zalecenia lekarzy, mimo widocznych oznak starzenia się. Nadal przyjmuje duże dawki aspiryny, nie używa pończoch uciskowych i utrzymuje niezdrową dietę. Mimo to jego lekarz twierdzi, że Trump znajduje się w „wyjątkowym stanie zdrowia”. Informuje o tym The Wall Street Journal.
Donald Trump oświadczył, że podchodzi sceptycznie do porad medycznych i nadal żyje według własnego trybu, tłumacząc to „dobrą genetyką”. Wyraził również żal z powodu październikowych badań serca i narządów jamy brzusznej, ponieważ, jak stwierdził, przyciągnęły one uwagę krytyków. Dodatkowo doszło do nieporozumienia, gdy prezydent początkowo mówił o badaniu rezonansem magnetycznym (MRI), podczas gdy w rzeczywistości chodziło o tomografię komputerową (CT).
Pomimo zaleceń lekarzy Trump codziennie przyjmuje 325 mg aspiryny, co znacznie przekracza standardową dawkę profilaktyczną wynoszącą 81 mg. W efekcie na jego ciele pojawiają się siniaki, które maskuje makijażem. Ignoruje również zalecenia dotyczące noszenia pończoch uciskowych przy przewlekłej niewydolności żylnej, tłumacząc to tym, że po prostu ich „nie lubi”.
Jeśli chodzi o styl życia, prezydent unika aktywności fizycznej — z wyjątkiem gry w golfa — i nie zmienia diety, w której dominuje fast food oraz tłuste potrawy. Obserwatorzy i dziennikarze zauważają, że podczas publicznych wystąpień Trumpowi czasami trudno jest utrzymać otwarte oczy, a rozmówcy muszą mówić głośniej. Sam polityk odrzuca sugestie dotyczące problemów ze słuchem lub przysypiania, wyjaśniając to zwykłym mruganiem lub sposobem na relaks.
Lekarz prezydenta, Sean Barbabella, oficjalnie oświadczył, że Donald Trump znajduje się w „wyjątkowym stanie zdrowia”.
Czytaj nas na Telegram i Sends