DW zdementowało fałszywe informacje dotyczące kandydata do Senatu USA Abdula El-Sayeda
Deutsche Welle zdementowała kilka nieprawdziwych informacji, które pojawiły się w sieci po zwycięstwie postępowego kandydata Abdula El-Sayeda w prawyborach Partii Demokratycznej do Senatu USA w stanie Michigan. 41-letni El-Sayyed 4 sierpnia uzyskał nominację partyjną i 3 listopada zmierzy się w wyborach uzupełniających z republikaninem Mike'iem Rogersem o miejsce senatora, które zwalnia demokrata Gary Peters.
Jedna z fałszywych informacji sugerowała, że El-Sayed uzyskał w Detroit 1,4 mln głosów, mimo że w mieście tym jest około 480 tys. zarejestrowanych wyborców. Według danych DW ta historia była początkowo satyrą opublikowaną przez stronę America's Last Line of Defense, która wyraźnie zaznacza, że jej treść nie jest prawdziwa. Po ponownym rozpowszechnieniu postów bez takiego zastrzeżenia informacje te zaczęto przedstawiać jako prawdziwe.
Michigan Voter Information Center podaje, że w stanie tym jest około 7,3 mln aktywnych zarejestrowanych wyborców. El-Sayed uzyskał 743 455 głosów w całym stanie w demokratycznych prawyborach do Senatu, a nie 1,4 mln głosów wyłącznie w Detroit. DW przypomniało również, że prezydent USA Donald Trump wcześniej bez dowodów twierdził, rzekomo w okręgu Wayne w stanie Michigan zagłosowało więcej osób niż jest zarejestrowanych wyborców.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Kolejne fałszywe twierdzenie dotyczyło poglądów politycznych kandydata. Trump wielokrotnie nazywał El-Sayeda komunistą, jednak jego kampania skupiała się na państwowym wsparciu ubezpieczeń zdrowotnych, opodatkowaniu miliarderów oraz ograniczeniu wpływu funduszy korporacyjnych na politykę. Sam El-Sayed oświadczył wcześniej, że uważa się za kapitalistę, a nie socjalistę czy komunistę.
DW uznała również za nieprawdziwe stwierdzenie Rogersa, który po prawyborach oświadczył, że jego rywal rzekomo uważa, iż Stany Zjednoczone zasłużyły na ataki z 11 września 2001 roku. Serwis zaznaczył, że oskarżenie to myli stanowisko El-Sayeda z wypowiedzią jego zwolennika, streamera Hasana Pykera. W 2019 roku Piker podczas transmisji na żywo stwierdził, że Ameryka zasłużyła na te ataki, ale później wycofał się z tej wypowiedzi.
Lawrence Pinta, profesor dziennikarstwa na Uniwersytecie Stanowym Waszyngtonu, określił El-Sayeda jako dogodny cel dezinformacji, zwłaszcza ze względu na to, że jest on muzułmaninem, postępowym politykiem i otwarcie krytykuje Izrael. W przypadku zwycięstwa w listopadzie El-Sayed może zostać pierwszym muzułmaninem wybranym do Senatu Stanów Zjednoczonych.
Czytaj nas na Telegram i Sends