Emma Corrin zaprezentowała się w jednej z najdziwniejszych stylizacji podczas Tygodnia Mody 2026
Emma Corrin stała się jedną z najbardziej efektownych gości pokaz Schiaparelli podczas Tygodnia Mody w Paryżu. Aktorka pojawiła się w niezwykłej stylizacji, która bardziej przypominała dzieło sztuki niż zwykłą marynarkę.
Pojawienie się gwiazdy natychmiast przyciągnęło uwagę fotografów i gości pokazu. Głównym elementem stylizacji była luksusowa kreacja z piór, stworzona przez dyrektora kreatywnego domu mody Daniela Rozberry'ego.
Na pokaz kolekcji jesienno-zimowej Schiaparelli Haute Couture na sezon 2026/2027 Emma Corrin pojawiła się w marynarce z poprzedniej kolekcji haute couture marki, zaprezentowanej na początku roku. To właśnie ten element stał się centralną częścią całej stylizacji. Marynarka była w całości pokryta piórami w różnych kolorach. Zielone pióra zakrywały główną część sylwetki, a rękawy i ramiona stopniowo przechodziły od nasyconego fioletu do odcieni błękitu, turkusu i pomarańczy, tworząc efekt płynnego gradientu.
Nie mniej niezwykła była górna część marynarki. Wokół szyi i głowy projektant zastosował delikatne różowe pióra, które jakby otulały aktorkę i sprawiały, że sylwetka wydawała się jeszcze bardziej rzeźbiona. Na klatce piersiowej można było dostrzec elementy dekoracyjne przypominające dzioby ptaków, które nadawały stylizacji surrealistyczny wygląd.
Emma postanowiła nie zakładać pod marynarkę żadnego topu, aby cała uwaga skupiała się właśnie na skomplikowanej konstrukcji stroju. Stylizację uzupełniła prostymi czarnymi spodniami z obniżoną talią oraz czarnymi czółenkami z cienkimi paskami i ozdobnymi wykończeniami. Właśnie taka minimalistyczna dolna część stroju pozwoliła niezwykłej marynarce pozostać główną gwiazdą tego wyjścia.

Ta stylizacja jest już znana miłośnikom mody. Po raz pierwszy zaprezentowano ją podczas pokazu wiosennej kolekcji haute couture Schiaparelli z 2026 roku w Paryżu. Wówczas projektant Daniel Rozberry poświęcił kolekcję drapieżnym zwierzętom i naturalnym instynktom. Na wybiegu pojawiły się sylwetki inspirowane skrzydłami ptaków, rogami, ogonami aligatorów i innymi formami występującymi w naturze.
Właśnie ta marynarka, którą obecnie wybrała Corrin, stała się jedną z finałowych stylizacji tej kolekcji. Uważana jest za jeden z najtrudniejszych elementów sezonu ze względu na ręczne wykonanie, dużą ilość piór i skomplikowaną konstrukcję. Styl Emmy Corrin od dawna wyróżnia się odważnymi eksperymentami modowymi, a tym razem aktorka ponownie potwierdziła swoje zamiłowanie do mody awangardowej. Zamiast klasycznej sukni wieczorowej postawiła na stylizację, która bardziej przypominała fantastycznego ptaka niż tradycyjny strój haute couture.
Właśnie takie kreacje coraz częściej stają się głównym tematem dyskusji podczas Tygodnia Mody w Paryżu, gdzie projektanci starają się nie tylko tworzyć piękne ubrania, ale także przekształcić każdą stylizację w odrębną opowieść artystyczną. Informuje o tym WWD.
Czytaj nas na Telegram i Sends