Francja wyraziła ubolewanie wobec USA w związku z wpisem o głosowaniu w ONZ
Stałe Przedstawicielstwo Francji przy ONZ wyraziło ubolewanie w związku z wpisem w serwisie X, w którym skrytykowało stanowisko USA podczas głosowania Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jak informuje France 24, oświadczenie zostało pozytywnie przyjęte w Waszyngtonie i może otworzyć drogę do mianowania nowego ambasadora Francji w USA, Auréliena Lechevalliera.
Oświadczenie francuskiej misji
W oświadczeniu misji wskazano, że Francja i USA niedawno zajęły odmienne stanowiska podczas jednego głosowania Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Podkreślono, że różnice te dotyczyły wyłącznie głosowania, a nie ochrony praw człowieka.
Przedstawicielstwo oświadczyło, że publiczne różnice dotyczące jednego głosowania nie utrudniają bliskiego dialogu z USA, nie podważają historycznego sojuszu obu państw ani ich zdolności do wspólnej pracy na rzecz pokoju, stabilności i dobrobytu, w tym na forach wielostronnych.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Mianowanie ambasadora
Przedstawiciel Departamentu Stanu USA, wypowiadający się pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedział AFP, że Waszyngton przyjął do wiadomości i docenił oświadczenie Francji oraz liczy na dalszą współpracę na rzecz wspólnych wartości i interesów.
Departament Stanu USA opóźniał zatwierdzenie kandydatury Auréliena Lechevalliera, którego prezydent Francji Emmanuel Macron wybrał na kolejnego ambasadora w Waszyngtonie w miejsce Laurenta Biliego. Lechevallier obecnie kieruje gabinetem francuskiego ministra spraw zagranicznych Jean-Noëla Barrota.
Spór rozpoczął się po głosowaniu 24 lipca, gdy USA znalazły się wśród 10 państw, które na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ sprzeciwiły się przedłużeniu mandatu Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka Volkera Türka. Francuska misja oświadczyła wówczas, że USA wcześniej były latarnią praw człowieka, lecz już nią nie są. Kilka dni później przedstawiciel USA opuścił posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ podczas wystąpienia francuskiego ambasadora, protestując przeciwko tym komentarzom.
Czytaj nas na Telegram i Sends