Gujana przyjęła sześcioro obywateli Kuby i Afganistanu deportowanych z USA
Gujana przyjęła sześcioro obywateli Kuby i Afganistanu, których Stany Zjednoczone deportowały w związku z kwestiami imigracyjnymi. O przybyciu grupy w sobotę poinformował sekretarz spraw zagranicznych Gujany Robert Persaud, podaje Al Jazeera English.
Według Persauda żadne z sześciorga deportowanych nie miało przeszłości kryminalnej. Powiedział on również Associated Press, że USA nie wysłały dotąd Gujanie nowych wniosków o przyjęcie deportowanych cudzoziemców.
Umowa będzie obowiązywać przez rok
Gujana i USA osiągnęły porozumienie w sprawie przyjmowania deportowanych po kilku miesiącach negocjacji. Umowa będzie obowiązywać przez rok i nie przewiduje stałego przesiedlenia tych osób w Gujanie.
Deportowani otrzymają pomoc w ramach Programu Pomocy w Dobrowolnym Powrocie realizowanego przez Międzynarodową Organizację ds. Migracji ONZ. Będą oczekiwać w Gujanie na wynik swojego postępowania imigracyjnego. Następnie mogą wrócić do krajów pochodzenia lub szukać możliwości przeprowadzki w inne miejsce.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Deportacje do państw trzecich
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa rozszerza praktykę deportowania cudzoziemców do państw trzecich, czyli nie do krajów ich pochodzenia. Według oceny organizacji praw człowieka Amnesty International od powrotu Trumpa do władzy odpowiednie umowy zawarło ponad 30 państw, w tym 15 państw regionu obu Ameryk.
Amerykańscy urzędnicy wyjaśniali tę praktykę tym, że niektóre państwa, w tym Kuba, odmawiają przyjmowania osób deportowanych z USA. Jednocześnie grupy obrony praw człowieka krytykują te mechanizmy, uznając je za sposób karania migrantów i wywierania na nich presji, aby zrezygnowali ze swoich wniosków imigracyjnych w USA.
Organizacja badawcza Transactional Records Access Clearinghouse przy Uniwersytecie Syracuse szacuje, że 70,6% cudzoziemców przebywających obecnie w amerykańskich ośrodkach detencji imigracyjnej nie ma wyroków karnych.
Czytaj nas na Telegram i Sends