Japonia prosi dostawców gazu o instalowanie alarmów w zamkniętych pomieszczeniach — The Japan Times
Japońskie Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu zwróciło się do dostawców gazu o instalowanie alarmów w zamkniętych pomieszczeniach, przez które poprowadzono rury gazowe. Inicjatywę wysunięto po lipcowej eksplozji w centrum handlowym w prefekturze Kumamoto, do której doszło po silnym trzęsieniu ziemi, informuje The Japan Times.
Alarmy w zamkniętych przestrzeniach
Chodzi w szczególności o magazyny i inne zamknięte budynki, a także szkoły i szpitale. W kraju jest dziesiątki tysięcy takich obiektów.
Obecnie systemy alarmujące o wycieku gazu muszą być instalowane w pobliżu zbiorników i urządzeń wykorzystujących gaz, w tym kuchenek. Wymóg ten nie dotyczy jednak pomieszczeń, przez które jedynie poprowadzono rury gazowe.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kontrola po eksplozji
Propozycję instalowania alarmów przedstawił członek grupy ekspertów, która rozpatruje środki mające zapobiec powtórzeniu się incydentów podobnych do eksplozji w Kumamoto. Dyskusje w grupie rozpoczęły się 8 września.
Minister przemysłu Ryosei Akazawa oświadczył, że władze będą niezwłocznie wdrażać środki, które uznają za skuteczne w ograniczaniu szkód, nie czekając na ostateczne ustalenie przyczyn eksplozji.
Po incydencie ministerstwo wspólnie z policją i służbami pożarniczymi przeprowadziło inspekcję centrum handlowego. Na podstawie wyników kontroli uzgodniono, że eksplozję najprawdopodobniej spowodował skroplony gaz naftowy dostarczany do obiektu. Gaz wyciekający z rur uszkodzonych przez trzęsienie ziemi może gromadzić się w zamkniętych przestrzeniach, w tym w magazynach i pomieszczeniach z niewielką liczbą okien lub bez okien.
Czytaj nas na Telegram i Sends