Iran zaatakował dronami iracki Kurdystan — Jerusalem Post
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej Iranu rano 24 września wystrzelił trzy drony w kierunku wsi w pobliżu miasta Soran w prowincji Erbil w irackim Kurdystanie. W wyniku uderzenia ranny został jeden bojownik peszmergów, informuje Jerusalem Post, powołując się na kurdyjską sieć medialną Rudaw.
Uderzenie w pobliżu Soranu
Według Rudaw drony zaatakowały obiekt we wsi Dilizian około godziny 2 w nocy. Źródło medialne twierdzi, że bezzałogowce zostały wystrzelone ze strony irańskiej w pobliżu przejścia granicznego Hadżi Omran.
Demokratyczna Partia Kurdystanu Iranu potwierdziła, że celem ataku stał się jeden z jej obiektów na obrzeżach Soranu. Uderzenie nastąpiło kilka godzin po pośrednich rozmowach irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Aragchiego z przedstawicielami USA dotyczących możliwego zakończenia wojny.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Seria ataków w regionie
Według informacji publikacji od lutego Iran przeprowadził w regionie ponad tysiąc ataków dronami i rakietami. Jako ich cele wskazywano kurdyjskie grupy opozycyjne, amerykańskie obiekty dyplomatyczne oraz inne miejsca.
Atak nastąpił również dzień po rocznicy referendum w sprawie niepodległości irackiego Kurdystanu z 2017 roku. Wówczas mieszkańcy regionu zagłosowali za niepodległością, po czym Irak zaatakował Kirkuk, a wspierane przez Iran ugrupowania przeprowadzały ataki na Kurdów.
W przeddzień poinformowano również o zjednoczeniu sił peszmergów — formacji zbrojnych Regionu Kurdystanu w Iraku. Strona kurdyjska dąży do ściślejszej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa z Bagdadem oraz do otrzymania systemów obrony powietrznej.